Lista newsów dla ‘Marek Raganowicz’
Marek Raganowicz | 31 października 2012
Brak komentarzy

Regan samotnie na Native Son

W dniach 11-25.10.2012 przeszedłem samotnie drogę Native Son na El Capitanie w Yosemitach. W ciagu 14 dni wspinania pokonałem 17 wyciągów wytyczonych przez Walta Shipleya i Troya Johnsona w sierpniu 1987 roku. Więcej...

red. | 24 maja 2012
40 komentarzy

Superbalance na Polar Sun Spire – rok temu nie byliśmy jeszcze gotowi…

Na początku maja br. sukcesem zakończyła się wyprawa na Ziemię Baffina. Zespół w składzie Marcin Yeti Tomaszewski (www.geronimo.civ.pl, HiMountain, Edelrid) i Marek Regan Raganowicz przeszli północną Więcej...

red. | 18 maja 2012
1 komentarz

Superbalance na Ziemi Baffina – więcej szczegółów

Na początku maja sukcesem zakończyła się wyprawa na Ziemię Baffina. Zespół w składzie Marcin Tomaszewski (www.geronimo.civ.pl, HiMountain, Edelrid) i Marek Raganowicz przeszli północną ścianę Polar Więcej...

Marek Raganowicz | 4 listopada 2011
23 komentarze

Marek Raganowicz i MescaMondatta

Podczas niedawnego pobytu w Yosemitach Marek Raganowicz poprowadził na El Capitanie dwie drogi – Mescalito i Zenyatta Mondatta. Zapraszamy na relację Marka.  Więcej...

Marek Raganowicz | 26 października 2009
24 komentarze

Zupełnie sam na El Capitanie – Marek "Regan" Raganowicz

Kiedy wjeżdżałem do Doliny i jak zawsze dziwiłem się, jak wielki jest El Capitan, wiedziałem już, że moim celem będzie Tangerine Trip. Niedługa jak na tamtejszy standard droga kończy się po 17 wyciągach Więcej...

Marek Raganowicz | 21 października 2008
23 komentarze

Samotnie na The Shield (El Capitan)

“Trzeba było słuchać mądrych lokalsów – Regan”. Tak przywitał mnie Tom Evans, gratulując solowego przejścia Shielda.  Więcej...

Marek Raganowicz | 18 czerwca 2007
14 komentarzy

Sam na South Seas

Dosłownie parę dni temu skończyłem wspinanie i znoszenie sprzętu po solowym przejściu South Seas na El Capie w Yosemitach. Droga wiedzie przez najbardziej nastromioną część ściany wychodząc z Alkowy Więcej...

Marek Raganowicz | 17 listopada 2006
5 komentarzy

Pierwsze solo-clean na Zodiacu

W końcu jesiennego sezonu w Yosemitach, dotarłem na Camp 4  w strachu przed wizją opadów śniegu i częstych załamań pogody. Jednak tego roku było wyjątkowo słonecznie. Pogoda, nawet pomimo złych prognoz, Więcej...

1 5 6 7