Tomasz Marzec o World Climbing Series Kraków 2026
Przed World Climbing Series we wspinaczce na czas w Krakowie (3–5 lipca 2026) rozmawialiśmy z Tomaszem Marcem, dyrektorem Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
Zeszłoroczna pierwsza edycja zawodów przerosła oczekiwania organizatorów. 20 tys. widzów na finałach udowodniło, że impreza na Rynku Głównym ma sens zarówno sportowy, jak i społeczny. Po zawodach odnotowano oblężenie krakowskich ścianek wspinaczkowych, co pokazuje, jak wielki wpływ takie wydarzenia mają na popularyzację dyscypliny.
Tegoroczna edycja będzie większa – więcej dni, więcej zawodników i nowe formaty rywalizacji. Organizacja na Rynku Głównym to ogromne wyzwanie logistyczne, ale Kraków pracuje nad tym od miesięcy. Dyrektor Marzec podkreślił, że zawody mają też wymiar globalny – to jeden z pierwszych tak dużych testów nowego formatu wspinaczki na czas przed igrzyskami olimpijskimi, a przyszli organizatorzy podobnych imprez będą się uczyć właśnie od Krakowa.
Osobnym wątkiem jest pożegnanie Aleksandry Mirosław, która zakończy tu swoją zawodową karierę. Miasto szykuje dla niej niespodziankę i czuje ogromną odpowiedzialność, by godnie uhonorować mistrzynię olimpijską.
REKLAMA