Marek Raganowicz

This user hasn't shared any profile information

2 listopada 2019
Brak komentarzy

Urodzony pod złym znakiem: Marek Raganowicz o swoim karaoke na El Capie

Marek “Regan” Raganowicz wraca z kolejną intymną opowieścią z Yosemitów. Znów sam na sam ze ścianą, tak jak lubi najbardziej. Mierzy się z drogą Born Under a Bad Sign (5.9/A5, 14 wyciągów, Więcej...

3 listopada 2016
Brak komentarzy

Nieudane samobójstwo na El Capitanie – Marek Raganowicz na “Plastic Surgery Disaster”

Parę tygodni temu udało mi się pokonać jedną z najtrudniejszych dróg czołowego hakmana w historii Doliny Yosemite, Erica Kohla. Linia nazywa się Plastic Surgery Disaster (5.8/A5, modern) i została wytyczona Więcej...

3 listopada 2014
Brak komentarzy

Zostałeś ostrzeżony – Marek Raganowicz o przejściu Surgeon General

Kiedy przyjechałem do Doliny i zrzuciłem z pleców wory ze sprzętem zacząłem rozglądać się za noclegiem. Wtedy spotkałem dwóch znajomych – Marka i Pete’a. Zapytali mnie o plany, a kiedy wydukałem Więcej...

31 października 2013
Brak komentarzy

Legalna samotność w pustej Dolinie… – Regan robi pierwsze samotne przejście Kaos (A4+/5.8)

Kiedy ponad tydzień temu wyjeżdżałem z Yosemitów, które w błyskawicznym tempie zapełniały się turystami, byłem wdzięczny rangersowi Jackowi za legalną samotność w pustej Dolinie.  Więcej...

31 października 2012
Brak komentarzy

Regan samotnie na Native Son

W dniach 11-25.10.2012 przeszedłem samotnie drogę Native Son na El Capitanie w Yosemitach. W ciagu 14 dni wspinania pokonałem 17 wyciągów wytyczonych przez Walta Shipleya i Troya Johnsona w sierpniu 1987 roku. Więcej...

4 listopada 2011
23 komentarze

Marek Raganowicz i MescaMondatta

Podczas niedawnego pobytu w Yosemitach Marek Raganowicz poprowadził na El Capitanie dwie drogi – Mescalito i Zenyatta Mondatta. Zapraszamy na relację Marka.  Więcej...

26 października 2009
24 komentarze

Zupełnie sam na El Capitanie – Marek "Regan" Raganowicz

Kiedy wjeżdżałem do Doliny i jak zawsze dziwiłem się, jak wielki jest El Capitan, wiedziałem już, że moim celem będzie Tangerine Trip. Niedługa jak na tamtejszy standard droga kończy się po 17 wyciągach Więcej...

21 października 2008
23 komentarze

Samotnie na The Shield (El Capitan)

“Trzeba było słuchać mądrych lokalsów – Regan”. Tak przywitał mnie Tom Evans, gratulując solowego przejścia Shielda.  Więcej...

18 czerwca 2007
14 komentarzy

Sam na South Seas

Dosłownie parę dni temu skończyłem wspinanie i znoszenie sprzętu po solowym przejściu South Seas na El Capie w Yosemitach. Droga wiedzie przez najbardziej nastromioną część ściany wychodząc z Alkowy Więcej...

17 listopada 2006
5 komentarzy

Pierwsze solo-clean na Zodiacu

W końcu jesiennego sezonu w Yosemitach, dotarłem na Camp 4  w strachu przed wizją opadów śniegu i częstych załamań pogody. Jednak tego roku było wyjątkowo słonecznie. Pogoda, nawet pomimo złych prognoz, Więcej...