Babsi Zangerl i Jacopo Larcher robią pierwsze powtórzenie „Déjà” (8c+, 400m) – FILM
Spis treści
Barbara „Babsi” Zangerl i Jacopo Larcher przeszli klasycznie Déjà 8c+ na Kirchlispitzen, drogę uważaną za jedną z najtrudniejszych wielowyciągówek w Alpach. Zangerl jest tym samym prawdopodobnie pierwszą kobietą, która pokonała wielowyciągowe 8c+. Do niesamowitej Austriaczki należy drugie klasyczne przejście drogi. Babsi pokonała ją 6 lipca, Jacopo poprowadził Déjà kilka dni później.

***
Dla obojga liczyła się nie tylko trudność, ale przede wszystkim miejsce:
W Rätikonie czujemy się jak w domu. To tu próbowałam swoich pierwszych prawdziwych projektów wielowyciągowych i przez lata wspinaliśmy się tu naprawdę dużo. Déjà wydawała się idealnym projektem dla nas obojga.
Déjà — ponad 25 lat do przejścia klasycznego
Déjà biegnie południową stroną Kirchlispitzen i została otwarta w 1992 roku przez Andresa Liethę i Michiego Wysera. Choć większość drogi pokonali oni wówczas klasycznie, decydujący i najtrudniejszy teren (piąty wyciąg) czekał ponad 25 lat na przejście klasyczne.
Larcher, który po raz pierwszy próbował drogi już w 2015 roku, nie miał pewności, czy crux drogi w ogóle da się przejść. I właśnie to stanowiło o jej uroku:
Zawsze ekscytujące jest próbowanie czegoś, czego nikomu wcześniej się nie udało.
Ponad dekadę temu wspólnie z Fabianem „Fabim” Buhlem znalazł ekstremalnie trudną sekwencję ruchów. To Buhl 27 listopada 2019 roku dokonał pierwszego przejścia klasycznego Déjà, korzystając ze wspólnie wymyślonych patentów. Niemiec pokonał wówczas każdy wyciąg w pierwszej próbie, asekurował go jeden ze współtwórców linii — Andres Liethy; całość zajęła mu „surrealistyczne pięć godzin”.
Trudności poszczególnych wyciągów prezentują się następująco: 6a+, 6c+, 6b+, 7c, 8c+, 7c+, 6b+, 6b+, 7c+, 7a, 8a+.
Wyzwanie do powtórzenia
Dopiero sześć lat po przejściu Buhla, pod koniec 2025 roku, Larcher wrócił do swojego dawnego projektu. Samo rozpracowanie piątego wyciągu zajęło im kilka dni. Dodatkowo dawał się we znaki upał na południowej ścianie Kirchlispitzen, ograniczający liczbę prób w ciągu dnia. Aby ominąć falę gorąca, para startowała wczesnym rankiem albo późnym wieczorem, zostając w ścianie niekiedy do północy.
Na kluczowym wyciągu 8c+ trudności Déjà się nie kończą. Także jedenasty wyciąg to wyzwanie, zespół sugeruje wycenę 8b.
Oboje próbowali klasycznego przejście niezależnie od siebie. Cel był jasno postawiony: przejście w jeden dzień, z każdym wyciągiem pokonanym na prowadzeniu. Jacopo mówi:
Cały czas jest trudno. Także po cruxie trzeba jeszcze dużo się wspinać, a ostatni wyciąg jest bardzo wymagający, z trudnym boulderem na końcu.
Zangerl zrealizowała ten plan 6 lipca. Na piątym wyciągu potrzebowała trzech prób. Jak sama przyznaje, na więcej realnie nie starczyłoby już sił:
Wiedziałam, że niewiele zostało mi w baku, ale jakoś wystarczyło.
Wszystkie pozostałe wyciągi pokonała za pierwszym razem. To przejście wiele dla niej znaczy. Pod koniec 2025 roku, po kolejnej kontuzji pleców, zrobiła dłuższą przerwę od trudnego wspinania.
Zangerl jest prawdopodobnie pierwszą kobietą, która pokonała drogę wielowyciągową wycenioną na 8c+. W 2009 roku Włoszka Jenny Lavarda dokonała pierwszego kobiecego przejścia Solo per vecchi guerrieri w Dolomitach, wtedy wycenianej na 8c+/9a, dziś jej trudności opiewają na 8b+.
Także dla Larchera przejście Déjà okazało się wyzwaniem. Pokonał wszystkie wyciągi bez odpadnięcia, zapisując na swoim koncie trzecie przejście klasyczne drogi — po Buhlu i Zangerl.
Dla tego wyjątkowego zespołu powtórzenie Déjà oznacza skreślenie z listy projektów kolejnego wielkiego wyzwania. A skalne dokonania tej pary są wyjątkowe, szerzej możecie o nich przeczytać tutaj:
Źródła: kletterszene.com; archiwum wspinanie.pl
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA