Elias Iagnemma robi pierwsze powtórzenie boulderu „Pilgrim” i w miejsce 8B stawia 8C
Superciekawe przejście padło łupem Eliasa Iagnemmy w rejonie w Rifugio Barbara (Val Pellice). Włoch powtórzył, prawdopodobnie jako pierwszy, stary problem swojego słynnego rodaka Christiana Core’a – Pilgrim. Co więcej, oryginalna wycena 8B powędrowała w górę, aż na 8C.
***
Oddajmy głos Eliasowi, o problemie Pilgrim pisze tak:
Supertrudna linia wytyczona przez Christana Core’a ponad dwadzieścia lat temu. Wydaje mi się, że to prawdopodobnie pierwsze powtórzenie po tak długim czasie. Zapewne nie bez powodu!
Na znalezienie patentów i przejście potrzebowałem w sumie ośmiu sesji.
Oryginalnie boulder wyceniony został na 8B, według mnie zasługuje na 8C.
Włoch obiecuje wkrótce napisać więcej.
To solidny awans w tabelce trudności, ale też sam Christian Core zwykł wyceniać swoje dzieła dość skromnie, jak się później okazało, w przynajmniej kilku przypadkach zdecydowanie zbyt skromnie. Pierwszy przykład z brzegu to oczywiście legendarna Gioia w Varazze, powstała jeszcze w 2008 roku i wyceniona przez włoskiego mistrza na 8C. Na przestrzeni lat padła zaledwie garstka powtórzeń (najprawdopodobniej pięć) i przy każdym pojawiało się 8C+ lub 8C/C+. Pierwszym, który Gioię powtórzył i zasugerował 8C+, był w 2011 roku Adam Ondra.
Elias Iagnemma jest równie zasłużony dla włoskiej, i nie tylko, sceny wspinaczkowej co Christian Core. Jego autorstwa jest najtrudniejszy światowy boulder. Właśnie w Rifugio Barbara (Val Pellice, region Piemont) w ubiegłym roku powstała Exodia (notabene stary projekt Core’a). Rodzynek wśród boulderowych ekstremów, jedyny z przypisaną cyfrą 9A+. Bez powtórzenia.

25-letni Iagnemma ma też w dorobku dwa przejścia z poziomu 9A – Burden of Dreams w Lappnor (pierwsze światowe 9A Nalle Hukkataivala) i własne The Big Slamm w Tintorale.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA