Tragiczna seria w Tatrach. Dwa śmiertelne wypadki taternickie
Spis treści
W sobotę 1 sierpnia przy pięknej pogodzie na stosunkowo nietrudnych drogach miały miejsce w Tatrach dwa śmiertelne wypadki. W Tatrach Polskich i Słowackich zginęło dwóch polskich taterników.

Mięguszowiecki Szczyt Wielki
Pierwsze tragiczne zdarzenie miało miejsce na wschodniej ścianie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Zespół miał się wspinać Drogą Świerza (V-), która po obrywach w 2010 i 2021 roku (patrz Gigantyczny obryw na Mięguszu: zniknęła Turnica Kurczaba) nadal jest bardzo ryzykowna ze względu na kruszyznę. Podczas prowadzenia wspinacz odpadł od ściany i, pomimo założonej asekuracji, spadł około 50 metrów – w wyniku upadku doznał śmiertelnych obrażeń. Jego partnerka została ewakuowana śmigłowcem przez TOPR.

Skrajna Rzeżuchowa Turnia
Po południu 1 sierpnia HZS otrzymał zgłoszenie o wypadku na Skrajnej Rzeżuchowej Turni. Zespół wspinał się na 3-wyciągowej popularnej Cesta cez knihu (V). Na miejsce zdarzenia ze schroniska nad Zielonym Stawem udał się pracownik schroniska z defibrylatorem AED, a równocześnie do akcji włączono śmigłowiec z ratownikami; w tym czasie partner prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, pomimo wysiłków lekarz stwierdził zgon 37-letniego polskiego wspinacza.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA