„Harcerze Nieloty” nowy wariant na pn.-zach. ścianie Mnicha
Mnich od północnego-zachodu bywa wdzięcznym obiektem wspinaczkowym, oferując szereg dróg różnej trudności. 31 lipca ściana za sprawą Grześka Krauza (15 lat, Gliwicki KW) wzbogaciła się o kolejny klasyczny teren.

***
Grzesiek relacjonuje:
17 lipca br. byłem świadkiem, jak Mariusz bieDruń Biedrzycki odnalazł, a następnie przewędkował od dawna zaginiony Wariant Surdela do Drogi Robakiewicza, wyceniony oryginalnie na VI, A0. bieDruń wycenił ten fragment Robakiewicza na VI+, powiedział mi również, że zamiast wracać do Zacięcia Robakiewicza, można pociągnąć linię dalej na wprost, w „terenie za około VI+, z dużym runoutem” i że zamierza się tym zająć w najbliższym czasie.
Jak wiadomo, niestety 20 lipca bieDruń uległ ciężkiemu wypadkowi, wspinając się samotnie z asekuracją na Zadnim Mnichu.
Zadzwoniłem do bieDrunia i uzyskałem od niego zgodę na poprowadzenie tego wariantu.
Drogę zaczynamy Zacięciem Robakiewicza. Po kilkunastu metrach docieramy do pionowej ryski w zacięciu po lewej, z której wystaje niebieska tasiemka z zaklinowanego Tricama (to jest miejsce, w którym droga Robakiewicza odbija w prawo). Po przejściu pionowej ryski techniką Dülfera zaczynamy trawersować w prawo z rękami w poziomej rysie, kierującej się delikatnie ku górze, a nogami na tarcie na połogiej płycie poniżej. W tej poziomej rysie osadzamy ostatnie mechaniki i kierujemy się na płytę i filarek. Po przejściu tej części drogi (cruxa) wychodzimy na trawiastą półkę i skręcamy zdecydowanie w prawo, gdzie znajdziemy 3 stare haki z Robakiewicza.
Drogę dokończyłem, idąc na prawo od klasycznej linii Robakiewicza, tzn. kierując się przez płytę na wprost do następnego stanowiska, czyli dwóch spitów z maillonami. Z tego stanowiska osiągamy Górne Półki przez pionową, zarośniętą porostami ściankę po prawej.

Szczególnie chciałbym podziękować Lenie Kijas za pomoc w czyszczeniu drogi, cierpliwą asekurację oraz zdjęcia w cruxie.
Wariant nazwałem Harcerze Nieloty i wyceniłem na VI+/VII- R. Dedykuję ten wyciąg Kustoszowi Mnicha Mariuszowi bieDruniowi Biedrzyckiemu.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA