Eva Hammelmüller pokonuje „Affinità Elettive” 9a+
Z kobiecego topu… Austriaczka Eva Hammelmüller powtórzyła Affinità Elettive 9a+ w rejonie Capanna Bill w Dolomitach (niedaleko Passo Fedaia).

***
„60 metrów siły, precyzji i (oczywiście) spompowania” – pisze obok swojego przejścia Austriaczka. I jeszcze: „Pierwszy wyciąg to siła i dalekie przechwyty, druga – delikatne i precyzyjne wspinanie”. Affinità Elettive to nie tylko duże trudności, ale też, a może przede wszystkim, droga z historią, o której pięknie opowiadał Andrea Milani. Włoski wspinacz i przewodnik górski, otwierając tytułową linię w 2025 roku, zadedykował ją braciom Prinoth – Mario i Luce. Sama Affinità… jest zresztą połączeniem dwóch dróg ich autorstwa. Milani pisał poetycko: „Dwie drogi, które łączą się, tworząc nowy wymiar”. Więcej o okolicznościach powstania linii przeczytacie TUTAJ.
Dla 26-letniej Hammelmüller to drugie 9a+ na koncie (Austriaczka ma też osiem dróg 9a, 20 8c+ i grubo drugie tyle przejść 8c). Pierwszą tak mocną drogę poprowadziła w tym sezonie. Wiosną padło Bombardino Adama Ondry w Bus de la Stria (Arco). W komentarzu pisała między innymi: „Brakuje mi słów. W najśmielszych snach nie pomyślałabym, że pokonam tę drogę tak szybko. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Myślę, że kruks jest w 100 proc. w moim stylu, a droga z pewnością bardzo bardzo łatwa w swoim stopniu. Niemniej jestem bardzo, bardzo dumna!!”.
PS W czerwcu tego roku do łańcucha Affinità elettive wpięła się też Laura Rogora.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA