Bielecki, Królas, Urbańczyk: dwie nowe polskie wielowyciągowe drogi w Angoli (Serra da Leba)
W ubiegłym roku Mateusz Urbańczyk i Krzysztof Królas owocnie działali eksploratorsko w Angoli. Widać, że afrykańskie wspinanie bardzo im się spodobało i w tym roku, tym razem jeszcze z Adamem Bieleckim, wyruszyli ponownie. To dopiero początek ich działalności, ale wytyczyli już dwie pierwsze 150-metrowe linie oraz ubezpieczyli kilka dróg skałkowych.

***
Wąwóz Serra da Leba o wysokich ścianach piaskowcowo-kwarcytowych jest najpopularniejszym rejonem wspinaczkowym w Angoli. Znajduje się około 100 km na wschód od Lubango. Jest łatwo dostępny, rejon znajduje się przy drodze. Skała jest dobrze urzeźbiona, a piaskowiec twardy.

Za sprawą zespołu wąwóz wzbogacił się o dwie 6-wyciągowe linie:
- Climbing for No Reason (6b, 150 m) – oferuje świetne górskie wspinanie w naturalnych formacjach, prowadząc przez rysy i zacięcia.
- Poeria Sol y Pterodactilo (7a, 165 m) – w śmiały i logiczny sposób pokonuje przewieszoną część ściany. Wspinanie jest bardzo urozmaicone, a droga prowadzi przez płyty, okapy, zacięcia i rysy.
Zespół ubezpieczył jeszcze w rejonie siedem nowych jednowyciągowych linii o długości do 40 metrów, a także poprawił obicie dwóch istniejących dróg.

Kolejnym i głównym celem wyprawy jest Lupupa, największa ściana w Angoli. Jej północno-wschodnia granitowa ściana oferuje ponad 500-metrowe linie rysowe.
Źródło: FB PZA
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA