Niezwykłe wieści dotarły do nas z Kazalnicy Mięguszowieckiej. Otóż weteran Andrzej Marcisz przesolował (free solo) drogę Filar z obejściem Wielkiego Okapu. Najtrudniejszy wyciąg ma wycenę VII+ (Mały Okap), a potem droga znajduje przejście przez pas głównych okapów Kazalnicy. Całość, jak to za Zerwę przystało, oferuje poważną i wymagającą wspinaczkę, czasem w nienajlepszej jakości skale. A do tego jest bardzo eksponowana.
Andrzej (rocznik 1961) związany jest ze ścianą Kazalnicy od dziesięcioleci. Otwierał na niej i uklasyczniał wiele dróg, jak choćby: Symfonia klasyczna VII/VII+ (z Jackiem Kozaczkiewiczem, 1981), UFO (Superdirettissima) VII+/VIII-, Dag VII+, Heinrich-Chrobak VIII- (wszystkie trzy z Władysławem Vermessy, 1982), Epitafium VII+ (z Piotrem Gromkiem, 1982), Momatiukówka IX- (z Włodkiem „Juhasem” Derdą, 1992), Gacopyrz Now (z Wojtkiem Kurtyką, 1992) Wish You Were Here (z Jackiem Kozaczkiewiczem, 20-23.03.1981 V+, A3), Zaczadzony umysł (z Piotrkiem Korczakiem, 2005), czy Piękny umysł (z Artkiem „Kozim” Kozakiem, 2012).
Dokładnie 40 lat temu – 6 sierpnia 1985 roku Piotr Gromek i Andrzej Marcisz znaleźli wariant obejściowy do najtrudniejszego odcinka Filara Kazalnicy i przebyli całość drogi klasycznie. Powstał w ten sposób Filar z obejściem Wielkiego Okapu, linia o trudnościach VII+ (Mały Okap). I tę właśnie linię postanowił Andrzej w końcu przejść free solo.

(zdjęcie i schemat Andrzej Marcisz)
Andrzej tak pisał o wariancie obejściowym Filara w „Formularzu VI.7” (2008):
Krótki odcinek, który umożliwił w 1985 roku klasyczne przejście Filara. Połączył on w całość wszystkie klasyczne wyciągi Filara przebyte wcześniej. Większość odhaczanych wielkich dróg została przebyta klasycznie niezupełnie w linii hakówki (Salathe, Nos na El Capitanie). Dlatego przejście moje i Piotrka Gromka uważam za pierwsze klasyczne pokonanie tej legendarnej formacji. Wyciąg ten powtórzyłem już dwukrotnie i jestem z niego naprawdę zadowolony – mimo, że to pewnie nie więcej niż VI+, jego powietrzność i skąpa możliwość asekuracji jest w stanie wzmóc bicie serca.
A zapytany w „Formularzu VI.7” o marzenie wspinaczkowe, bez wahania odpowiedział:
Marzenie – przejść w stylu free solo Filar Kazalnicy (Obejściem Wielkiego Okapu).

Wspinaczka została udokumentowana przez reżysera Marcina Koszałkę, oraz operatora Marcina Polara, będzie z pewnością ważnym elementem powstającego filmu o Andrzeju, ponad znamiennym tytułem „Filar”.


Andrzej Marcisz tak skomentował swoje przejście:
Free solowe przejście Filara Kazalnicy z klasycznym obejściem Wielkiego Okapu było dla mnie ogromnym wyzwaniem moralnym i logistycznym. Nie chciałbym jednak, aby było przyczynkiem do naśladowania na jakimkolwiek stopniu trudności. Moje przejście było poparte niemal 50 letnim doświadczeniem wspinaczkowym, również we wspinaczce solowej. Było dogłębnie przemyślane a nie aktem desperacji. Spełnieniem marzenia, które przyszło mi do głowy w 1992 roku, po klasycznym przejściu drogi Momatiuka i wytyczeniu drogi Gacopyrz Now.Zakładałem wówczas, że Piotr Dawidowicz przejdzie Wielki Okap i na Zerwie nie zostanie już nic do zrobienia. Wtedy doszedłem do wniosku, że na tej ścianie brakuje mi juz tylko spróbować zrobić solo właśnie Filar na mój sposób. I tak mijały lata, aż do wczoraj.Chciałem podziękować mojej rodzinie za wielkie wsparcie, co dla wielu może wydawać się szokujące. Pragnę również podziekować Łukaszowi Misiakiewiczowi, Władysławowi i Ewa Vermessy, Piotrowi Kobusowi, Marcinowi Koszałce, Marcinowi Polarowi, Markowi Gajczakowi, Bogumiłowi Godfrejowi oraz ekipie filmowej, która była świadkiem tego przejścia.Próba przejścia miała odbyć się już 1 sierpnia, a jego świadkiem mieli być tylko Władek z Łukaszem. Jednak niespodziewany opad deszczu przesunął ją w czasie a Marcin Koszałka zgodził się na rejestrację filmową przejścia. Na zdjęciu kadr zrobiony przez Władka z podglądu na monitorze jednej z kamer
Szacun za realizację marzenia sprzed prawie 20 lat!
[aktualizacja, 9 sierpnia, 12:04]
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Wielkie, wielkie gratulacje!
Gratuluję Andrzeju! m.b.
Odpowiedzi: 20