Shawn Raboutou na japońskim klasyku „Floatin” 8C/C+ (oryg. 8C+)
Shawn Raboutou wspiął się na Floatin w Mizugakiyama Natural Park, jeden z najtrudniejszych japońskich problemów. Boulderowa klasyka – kilka supertrudnych ruchów wartych 8C+, choć zdaniem Shawna raczej 8C lub 8C/C+.
***
Floatin otworzył w 2021 roku jeden z czołowych japońskich boulderowców Ryuichi Murai, tworząc wzorzec krótkiej formy – pięć, może sześć idealnych ruchów po małych chwytach w przewieszeniu. Zobaczcie:
Raboutou, który przeszedł Floatin jeszcze wiosną (Amerykanin nigdy nie spieszy się z publikacją swoich przejść), napisał: „trudno o coś lepszego”, ale też dodał, że trudności odczuł raczej jako 8C, zwłaszcza że stanął na topie już pierwszego dnia tego pobytu (z przechwytami zapoznawał się przez kilka dni w 2025 roku). Ciekawe, bo zupełnie inaczej o Floatin pisał na przykład Sungsu Lee, który uznał balda za bardzo trudny – a trzeba pamiętać, że Koreańczyk to pogromca fińskiego Burden of Dreams 9A, notabene podobnego w charakterze do japońskiej linii.
Shawn Raboutou w Japonii bywa dość regularnie. W 2024 wspiął się na United 8C+ (jest i wideo) też w Mizugaki. Zrobił zresztą pierwsze powtórzenie. Natomiast stosunkowo niedawno ukazał się film z prób na jednym z największych krajowych projektów (Dai-Hang Right Project), podejrzewanych o trudności 9A, a przynajmniej o takich marzą japońscy boulderowcy. W sesji brał udział Raboutou, a obok niego Ryuichi Murai i Makoto Yamauchi.
Amerykanin ma na koncie dwa baldy 9A, oba swojego autorstwa: Alphane w Chironico i Megatron w Eldorado Canyon.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA