Wielki pożar niszczy lasy Fontainebleau. Zapłonęło już 800 hektarów, cały rejon zamknięty
Spis treści
Od niedzielnego popołudnia 12 lipca Fontainebleau, jeden z najważniejszych bulderowych rejonów na świecie, zmaga się z gigantycznym pożarem. Od końca maja obszar ten był nękany kolejnymi falami suszy i upałów, a od wielu dni notowano rekordowo niską wilgotność. Już w minionym tygodniu doszło do kilku pożarów, w tym w Apremont, gdzie ogień, zanim udało się go opanować, strawił 4 hektary lasu. Teraz żywioł zaatakował ponownie.
***
W niedzielę po południu w zamkniętym już od kilku dni dla ruchu turystycznego masywie Trois Pignons wybuchły dwa kolejne ogniska pożaru. W nocy z niedzieli na poniedziałek front ognia znalazł się w odległości około stu metrów od pierwszych zabudowań.
Krótko po północy z 12 na 13 lipca straż pożarna informowała już o około 800 spalonych hektarach, co stanowi blisko 5% całego masywu leśnego Fontainebleau. Do akcji skierowano około 400–500 strażaków, skorzystano także z samolotów gaśniczych.
Francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował w poniedziałek, że zidentyfikowano około dziesięć miejsc pojawienia się ognia, co może sugerować celowe podpalenie.
Tegoroczna sytuacja pożarowa we Francji jest wyjątkowa. Do 13 lipca br. spłonęło już łącznie 32 tys. hektarów lasów w całym kraju, czyli więcej niż podczas całego sezonu 2025.
Dla wspinaczy ten pożar może mieć fatalne skutki. Fontainebleau to kolebka boulderingu, a sektory Trois Pignons i Apremont to jedne z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej odwiedzanych boulderowych miejscówek. Oby to przepiękne miejsce z historycznymi liniami nie uległo zniszczeniu.
Cały teren pozostaje obecnie zamknięty dla ruchu turystycznego i wspinaczkowego, a władze apelują o pełne respektowanie zakazu wstępu do czasu opanowania sytuacji.
Aktualizacja, 15 lipca
Francuskie służby donoszą o opanowaniu pożaru, ale jeszcze nie o całkowitym ugaszeniu. Powierzchnię objętą od niedzieli pożarem szacuje się obecnie na dochodzącą do 2 tys. hektarów.
Prokuratura złożyła wniosek o areszt tymczasowy wobec dwóch osób. Jednym z podejrzanych o podpalenie jest strażak-ochotnik z jednostki w okolicy Fontainbleau. Obaj podejrzani są w wieku 18 lat. Prokuratura informowała początkowo, że „przyznali się do dobrowolnego udziału w przestępstwie w czasie pobytu w areszcie”. Jednak strażak, który początkowo przyznał się do „podpalania gałązek zapalniczką i benzyną”, odwołał swoje zeznania.
Skala pożaru w Fontainbleau jest bezprecedensowa. Oto największe pożary w historii tego miejsca:
- 300 hektarów w sierpniu 1904 r.
- 762 hektary w 1921 r.
- 250–300 hektarów w 1959 r.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA