Chamonix: kwalifikacje prowadzenia za nami
Spis treści
W Chamonix zakończyła się runda kwalifikacyjna World Climbing Series w prowadzeniu, drugiej konkurencji (obok czasówek) zawodów rozgrywanych pod Mont Blanc. Znamy już komplet zawodników i zawodniczek awansujących do jutrzejszych półfinałów.

***
Mężczyźni: Schubert najlepszy
Jako pierwsi o miejsca w półfinale rywalizowali mężczyźni. Jedynym zawodnikiem, który zrobił obie drogi kwalifikacyjne, był Austriak Jakob Schubert. Drugą drogę przeszli do topu jedynie Hiszpan Alberto Ginés López, Francuz Sam Avezou oraz Włoch Giovanni Placci. Oczywiście zobaczymy ich w półfinałach.
Bez topów, ale z dwoma wysoko zakończonymi przejściami do półfinału awansowali Japończyk Sorato Anraku i Amerykanin Jesse Grupper, zajmując kolejno czwartą i piątą pozycję. Amerykanin relacjonował, że pierwsza droga przypominała mu techniczne wspinanie w skałach. Druga droga była bardziej siłowo-wytrzymałościowa. Nie dziwi zatem świetny start mistrza Schuberta w kwalifikacjach.
Do stałych bywalców półfinałów dołączyli, jak co roku, mistrz świata Dohyun Lee z Korei Południowej oraz Niemiec Yannick Flohé. Nowy rozdział w swojej karierze otworzył za to Chilijczyk Joaquin Urrutia, który po raz pierwszy awansował do półfinału zawodów World Climbing Series. Zajął wspólne 22. miejsce ze Słoweńcem Luką Potocarem i Francuzem Pierre’em Marzullo.
W zawodach w Chamonix wystartował Piotr Niźnik. Nasz zawodnik zajął 64. miejsce. To trzeci start Piotrka w zawodach tej rangi.
Pełne wyniki kategorii mężczyzn dostępne są tutaj.
Kobiety: Seo i Sanders na czele, trzy Francuzki w półfinale
Wśród kobiet najlepszy wynik zanotowały wspólnie Koreanka Chaehyun Seo i Amerykanka Annie Sanders. Obie skończyły drogi eliminacyjne.
Druga droga ponownie okazała się łatwiejsza do pokonania w całości. Top na niej uzyskały również koleżanka Seo z reprezentacji, Jain Kim, oraz Brytyjka Erin McNeice. Solidne przejścia pierwszej drogi pozwoliły im dołączyć do czołówki.
W półfinale zobaczymy aż trzy reprezentantki Francji: Manon Hily uplasowała się na piątym miejscu, Zélia Avezou na dziewiątym, a Ina Plassoux Djiga na dwunastym. Dla tej ostatniej awans miał szczególne znaczenie. W zeszłym roku zajęła 25. miejsce, tuż za granicą awansu, teraz będzie mogła cieszyć się z dopingu rodzimej publiczności w półfinałach.
Kwalifikacje kobiet trwały dłużej niż mężczyzn, co sprawiło, że ostatnie zawodniczki musiały zmierzyć się z pogarszającą się pogodą. Doszło nawet do krótkiej przerwy w zawodach tuż przed końcem rundy.
Ponieważ na 23. miejscu z tą samą liczbą punktów znalazły się trzy zawodniczki w półfinale kobiet wystartuje w sumie 25 zawodniczek, zamiast 24. Awans wywalczyły w ten sposób Koreanka Chaeyeong Kim, Słowenka Lucija Tarkus oraz Japonka Hana Koike.
Wśród kobiet także mieliśmy naszą reprezentantkę. Maja Oleksy wywalczyła 66. miejsce. Dla 18-latki to był debiut w World Climbing Series w prowadzeniu.
Pełne wyniki kategorii kobiet dostępne są tutaj.
Dalsza część zmagań w prowadzeniu w niedzielę, 12 lipca. Półfinały ruszą o 10:00, a finały o 20:30 czasu polskiego. A dzisiaj o 21:00 finały czasówek z udziałem Aleksandry Kałuckiej.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA