Andrzej Bargiel zjechał z Nanga Parbat! Relacja z wyprawy
Spis treści
- Mordercza góra
- Niezwykłe tempo akcji górskiej
- Domknięcie historii Bargiela w Pakistanie
- Zespół
- Najważniejsze osiągnięcia Andrzeja Bargiela
Andrzej Bargiel dokonał historycznego zjazdu z Nanga Parbat (8126 m n.p.m.). Jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z tego ośmiotysięcznika w sposób ciągły, bez wspomagania tlenem, od wierzchołka aż do końca możliwych warunków śnieżnych. Dokładne szczegóły wyczynu, o którym informowaliśmy wcześniej za nepalskim „The Tourist Times”, potwierdziły dziś oficjalne materiały prasowe.

– Wiedziałem, że powodzenie tego projektu będzie zależało od właściwego momentu i warunków w górach. Jestem szczęśliwy, że udało się znaleźć linię, która pozwoliła bezpiecznie wykonać cały zjazd. Dziękuję całemu zespołowi i Red Bullowi za wsparcie – powiedział Andrzej Bargiel po zakończeniu wyprawy.
***
Mordercza góra
Nanga Parbat jest uważane za jedną z najbardziej niebezpiecznych gór świata. Próby narciarskich zjazdów podejmowano tu wielokrotnie, ale żadna wcześniej nie zakończyła się pełnym, ciągłym zjazdem od wierzchołka do końca warunków śnieżnych – w 1990 roku Hans Kammerlander zatrzymał się około 50 metrów poniżej szczytu, w 2004 roku Luis Stitzinger zawrócił jakieś 300 metrów poniżej wierzchołka, a w 2025 roku Tiphaine Dupérier i Boris Langenstein zjechali ścianą Rupal w sposób nieciągły, miejscami schodząc pieszo lub na linie.
Projekt Bargiela jest wyjątkowy nie tylko ze względu na wejście bez dodatkowego tlenu, ale przede wszystkim dzięki odnalezieniu logicznej, ciągłej linii zjazdu przez całą górę.

Niezwykłe tempo akcji górskiej
Od drugiej połowy czerwca Bargiel prowadził aklimatyzację oraz kolejne wyjścia pomiędzy obozami. Jako drogę wejścia na szczyt wybrano klasyczną Drogę Kinshofera. 28 czerwca o godzinie 6:00 czasu lokalnego wyruszył z Bazy (4200 m n.p.m.) wraz z Januszem Gołąbem. Pierwszą noc spędzili w Obozie II (6200 m n.p.m.), kolejną w Obozie III (6850 m n.p.m.), skąd zaatakowali szczyt. Całą wspinaczkę Bargiel zrealizował bez butli z tlenem.

Na wierzchołku Nanga Parbat spędził 45 minut, po czym rozpoczął zjazd. Łącznie w Strefie Śmierci, powyżej 8000 m n.p.m., przebywał około dwóch godzin. Kluczowym i najtrudniejszym technicznie momentem był przejazd Drogą Messnera w rejonie seraków, wymagający precyzyjnej nawigacji i ciągłego podejmowania decyzji w skomplikowanym terenie ściany Diamir. Wymagała pokonania stromych pól śnieżnych i długich, eksponowanych trawersów.

Zjazd zakończył się 30 czerwca o godzinie 15:00 czasu lokalnego, poniżej obozu I, na wysokości około 4400 m n.p.m., gdzie skończyły się warunki śnieżne. Cała akcja górska, od wyjścia z bazy, przez zdobycie szczytu, po powrót do bazy, trwała 2 dni i 9 godzin, a sam zjazd 3 godziny i 15 minut. Bargiel pokonał łącznie 3726 m przewyższenia, czyli więcej niż na Evereście i K2, gdzie zjazdy kończyły się w okolicach 5200 m.

– To był jeden z najbardziej skomplikowanych projektów narciarskich, jakie widziałem w górach wysokich. Andrzej musiał praktycznie przez cały czas rozwiązywać teren w czasie rzeczywistym. Na Nanga Parbat nie ma miejsca na przypadek – skomentował Janusz Gołąb.

Domknięcie historii Bargiela w Pakistanie
Projekt miał również wymiar symboliczny – linia zjazdu prowadziła przez teren związany z poruszającą historią Reinholda i Günthera Messnerów.
Dla Bargiela sukces na Nanga Parbat to kolejny rozdział wieloletniej historii eksploracji pakistańskich gór. Polak wcześniej jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z Broad Peaku, K2 oraz Gaszerbrumów I i II – wraz z Nanga Parbat skompletował więc narciarskie zjazdy ze wszystkich pięciu ośmiotysięczników Pakistanu.
Zespół
- Andrzej Bargiel – skialpinista
- Janusz Gołąb – wsparcie sportowe
- Dariusz Załuski – wsparcie sportowe, operator kamery
- Jakub Gzela – operator drona i kamery
- Pasang Rinzee Sherpa – operator kamery
- Bartek Pawlikowski – fotograf
Najważniejsze osiągnięcia Andrzeja Bargiela
- Mount Everest (2025) – pierwszy człowiek, który zdobył szczyt i zjechał na nartach do Base Campu bez dodatkowego tlenu;
- K2 (2018) – pierwszy i jedyny pełny zjazd na nartach z drugiego najwyższego szczytu świata;
- Śnieżna Pantera / Snow Panther Challenge (2016) – wszystkie pięć siedmiotysięczników byłego ZSRR w 30 dni, o 12 dni szybciej niż rekord Denisa Urubki;
- Broad Peak (2015) – pierwszy pełny zjazd na nartach z tego ośmiotysięcznika;
- Manaslu (2014) – pierwszy Polak, który zjechał na nartach z ósmej najwyższej góry świata; wejście i zjazd w 21 godz. 14 min;
- Shishapangma (2013) – pierwszy Polak, który zjechał na nartach z centralnego wierzchołka.
Źródło: materiały prasowe Red Bull
[aktualizacja 6 lipca 2026, 12:03]
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA