Laura Rogora: tym razem szybka piłka na „Volo d’acquila” 9a
Laura Rogora dokłada kolejne 9a. Ma ich już na koncie ponad trzydzieści(!), do tego jedenaście 9a+ i dwie 9b. I jeszcze rekordowe przejścia OS (8c+). Uff… Zestaw marzenie, dla wielu wynik nie do osiągnięcia.

***
Włoszka robi dziewiątkowe drogi taśmowo. Kilka dni temu pisaliśmy o ekspresowym przejściu Hadesu 9a w rejonie Götterwandl (trzy próby), także z ostatnich tygodni pochodzą Absinthium 9a (dwie próby) i Affinità Elettive 9a+, obie w Capanna Bill (więcej o nadzwyczajnym weekendzie w Dolomitach TUTAJ). Teraz, po czterech wstawkach, u 25-latki pojawił się następny wpis z poziomu 9a – Volo d’acquila.
Volo d’acquila biegnie w rejonie Potrich, tę atletyczną i mocno przewieszoną linię otworzył w 2020 roku Stefano Folgarait. Laura tak pisze o drodze (za 8a.nu):
Volo d’Aquila to piękna droga. Wczoraj, w pierwszej próbie, przećwiczyłam ruchy. Potem oddałam kolejne dwie próby, ale zmęczenie po poprzednich dniach dało o sobie znać i nie szło mi najlepiej, tak więc musiałam dopracować patenty. W czwartej wstawce, od samego startu, czułam się już znacznie lepiej i udało mi się sięgnąć łańcucha.
Jak widać Włoszka odstawiła na bok starty w zawodach. Nie zobaczymy jej w rozpoczynającym się dziś Pucharze Świata w Innsbrucku, prawdopodobnie nie wybiera się też do Chamonix. Ubiegły sezon kończyła w prowadzeniu na trzecim miejscu w rankingu. Także w 2025 była dziewiątą zawodniczką Mistrzostw Świata w Seulu. Rok wcześniej zdobyła tytuł mistrzyni Europy w Villars.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA