Janja Garnbret przechodzi „Bibliographie” 9b+
Nieco ponad rok czekaliśmy na drugie 9b+ w wykonaniu kobiety. Tą, która jako druga (po Brooke Raboutou) weszła na tak kosmiczny poziom, jest Janja Garnbret. Jej łupem padła Bibliographie 9b+ w Ceüse. „Ta droga wymagała ode mnie stania się innym wspinaczem” – mówi Słowenka. I ma na myśli przede wszystkim nastawienie mentalne.
***
Kto jak nie ona? Od dawna to właśnie Janja Garnbret stawiana była w pozycji kandydatki do przejścia tak trudnej drogi. O tym jak genialnie wspina się na panelu dwukrotna mistrzyni olimpijska, wiadomo przecież od dawna. Od kilku lat Słowenka coraz częściej wpisuje nietuzinkowe przejścia skalne. Tytułowe Bibliographie to próbka jej możliwości, a przy tym absolutny światowy top. Droga kosztowała ją pięć wyjazdów, pierwszy raz spróbowała przechwytów w 2024 roku, niedługo po zakończeniu igrzysk.
„Przed długi czas praca nad drogą była dla mnie najtrudniejszą częścią wspinania. Uwielbiam we wspinaniu różnorodność. Każdego dnia budzę się z chęcią spróbowania czegoś innego” – pisze Janja. Jeśli sukces nie przychodził szybko, traciła zainteresowanie. Bibliographie wyraźnie zweryfikowała jej nastawienie:
Ta droga wymagała ode mnie czegoś innego: cierpliwości, zaangażowania i obecności. Wymagała słuchania, zaufania, uczenia się, a czasem odpuszczania. Ciągłych powrotów, nawet gdy postęp wydawał się niewielki albo niezauważalny. Nauczyła mnie tego, by zwolnić i zaakceptować fakt, że postęp nie zawsze jest oczywisty. Zaufania, że każda próba, nawet niewielka korekta, każda lekcja ma sens, nawet jeśli tego tak nie odczuwasz.
Ta droga to coś więcej niż cyfra, to jak osobiste zwycięstwo nad starym sposobem myślenia. Nauczyłam się, że nie każdy cel musi zostać osiągnięty natychmiast. To odkrycie poziomu cierpliwości, co której nie miałam pewności, czy ją w ogóle mam. To zrozumienie, że niektóre z najpiękniejszych rzeczy w życiu zdarzają się wtedy, gdy angażujesz się w podróż, zamiast pędzić do celu.

Pisząc o dokonaniu Garnbret mamy przed oczami jedną z najtrudniejszych dróg świata. Ponad trzydzieści metrów wytężającego wspinania, w tym około osiemdziesiąt przechwytów, dwa potężne kruksy. Linię, tuż na prawo od legendarnej Biographie (na marginesie, Biographie wciąż ma tylko jedno przejście kobiece, Margo Hayes z 2017 roku), zaprojektował w 2009 roku Ethan Pringle, a jedenaście lat później projekt wcielił w życie Alex Megos. Niemiec oryginalnie ocenił trudności na 9c, dziś wycena ustabilizowała się na poziomie 9b+. Do Janji należy szóste przejście, przed nią drogę powtórzyli kolejno: Stefano Ghisolfi, Sean Bailey, Sébastien Bouin i Jorge Díaz-Rullo.
Janja:
Wpinając się do łańcucha, nie myślałam o wycenach czy kamieniach milowych. Myślałam o tym, jakie mam szczęście. Szczęście, że znalazłam pasję, która mimo upływu tylu lat wciąż mnie inspiruje. Szczęście, że mogę dzielić się nią z ludźmi, którzy sprawiają, że każde doświadczenie jest bogatsze. Szczęście, że dzięki wspinaniu wciąż odkrywam coś nowego o sobie.
Rzut oka na Bibliographie, w akcji Seb Bouin:
Garnbret jest drugą kobietą, która sięgnęła po tak wyśrubowane trudności. Pierwsza była w 2025 roku Brooke Raboutou. Amerykanka wspięła się na Excalibur 9b+ Stefano Ghisolfiego) w rejonie Drena (Arco).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA