„Babariba” – nowa droga na Zamarłej Turni
Katarzyna Kluba i Maciej Tertelis wytyczyli nową drogę na południowej ścianie Zamarłej Turni w Dolince Pustej w Tatrach. 5-wyciągowa Babariba VII- biegnie w pobliżu Prawych Wrześniaków.

Maciek tak nostalgicznie relacjonuje przygodę z Babaribą:
Do Stawów zaczęliśmy przyjeżdżać z Ojcem już w drugiej połowie lat 70., najczęściej zimą. Schodziliśmy wtedy okoliczne żleby i granie wzdłuż i wszerz – i to miejsce ukształtowało moją relację z górami chyba bardziej niż jakiekolwiek inne. W pamięci zostało coś więcej niż tylko długie podejścia czy twarda ława do spania w sali jadalnej 'Piątki’. Przede wszystkim zostali ludzie – gospodarze schroniska. W szczególności Andrzej Krzeptowski. Kiedyś zrobiłem mu zdjęcie, gdy zjeżdżał z Niedźwiedzia na nartach z lotnią (albo zlatywał na lotni z nartami na nogach – zależy jak spojrzeć 😉). Chwilę później usłyszałem, że nie życzy sobie, by fotografować go „jak małpę w zoo”. I to też jakoś zapadło w pamięć.

Tworząc nowe drogi w Tatrach, często równie ważna jak sam przebieg jest dla mnie ich nazwa. Dlatego najnowsza droga poprowadzona środkiem płyt południowej ściany Zamarłej Turni – rozpoczęta w 2024 roku, z przerwą wymuszoną chorobą Kaśki i ukończona czysto w tym tygodniu – została nazwana na cześć Ojca obecnych Gospodyń schroniska. Przy okazji – ogromne podziękowania dla nich za wsparcie. Ciekaw jestem, czy ktoś kojarzy, skąd dokładnie pochodzi samo słowo „Babariba!”? 😉

Na drogę składają się cztery nowe wyciągi o trudnościach odpowiednio VI+, VII-, VII- i VI (+krótkie, łatwe podejście na wejściu w ścianę, wspólne z prawą drogą Wrześniaków). Trasę ubezpieczyliśmy nierdzewnymi kotwami Petzla. Stanowiska wyposażone są w kolucha do zjazdów i drogą można zjechać z grani równolegle do drogi Wrześniaków. Wykorzystaliśmy jedno stanowisko z Wrześniaków (oznaczone na schemacie „trójką”) oraz jedno stanowisko TOPR-owskie przed ostatnim wyciągiem („4”).

Trudności zweryfikują autorzy powtórzeń (prośba o relacje!), wydaje się jednak, że wyższym może być łatwiej w kluczowych trudnościach. Droga oferuje estetyczne wspinanie w płytach, choć trafiły się dwa miejsca w lekkim wywieszeniu – na trzecim i czwartym wyciągu. Staraliśmy się nie ingerować w przebieg sąsiednich, historycznych tras i – może poza stanowiskiem po pierwszym, podejściowym do trudności wyciągu – spity nie powinny ułatwiać na nich wspinania.
Historyczne haki zachowaliśmy, jeden „zapychowy” został wymieniony na nowy. Warto zabrać ze sobą 14 ekspresów i standardowy zestaw mimośrodów (do „dwójki” BD) – na ostatnim wyciągu przydają się zdublowane rozmiary 0,4, 0,5 i 0,75.
To już kolejna linia tego zespołu na tej słynnej ścianie. W 2018 roku zrealizowali w lewej części wariant Krokodyl VII+, w 2023 roku powstała w rejonie kantu pięciowyciągowa Veni VII+.
Topo całej Zamarłej Turni znajdziecie tutaj.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Gratulacje Maćku!
Fajnie, że się jeszcze chce i że się jeszcze zgina ;-) m.b.
Odpowiedzi: 4