Tamarë rośnie w siłę. Polscy ekiperzy zakończyli kolejny etap prac w Albanii
Spis treści
- Współpraca i lokalne wsparcie
- Historia zatacza koło
- Będzie via ferrata?
- Transgraniczny poligon wspinaczkowy
- 120 powodów, by zostać tu na dłużej
- Zaproszenie
- Informacje praktyczne
Kolejna wyprawa eksploracyjna do albańskiego Tamarë zakończyła się sukcesem. Każdy wyjazd to nowe drogi, kolejne metry kwadratowe uporządkowanej przestrzeni pod sektorami. Dzięki intensywnej pracy ekiperów pod patronatem Dolnośląskiej Szkoły Wspinaczki oraz Stowarzyszenia Climbing Accelerator tamtejszy „polski” rejon tym razem wzbogacił się o 12 nowych linii w sektorze Antikontrabanda. Obecnie Tamarë oferuje łącznie już 60 dróg o szerokim wachlarzu trudności (od 4c do 7c+/8a), stając się coraz ważniejszym punktem na wspinaczkowej mapie Bałkanów.

***
Współpraca i lokalne wsparcie
Dyplomatyczne działania Piotra Kłodnickiego, prezesa Climbing Accelerator, zaowocowały ważnymi wizytami. Rejon został zwizytowany przez kolegów z Albanian Mountain Team – Gerharda Duro i Leona Dipendeala. Leon zaprezentował niezły poziom wspinaczkowy, przechodząc znaczną liczbę nowych dróg 7a-7b+ w stylu OS, potwierdzając proponowane trudności. Nowe sektory wspinaczkowe w Tamarë zostaną ujęte w tworzonym przez Leona przewodniku wspinaczkowym po Albanii.

Wielką wartością dodaną oraz zaszczytem dla działaczy była wizyta Ambasadora RP w Tiranie Wojciecha Unolta oraz Konsula Generalnego RP Sebastiana Sałkiewicza. Oprócz kurtuazyjnego spotkania w Tamare, w restauracji Hoti, goście odwiedzili sektor Soccer Field, by naocznie ocenić dotychczasowe działania polskich wspinaczy. Ambasador zadeklarował swoje finansowe wsparcie na rok budżetowy 2027. Trzymamy za słowo!
Historia zatacza koło
To historia o tym jak polska pasja spotkała się z albańskim potencjałem. Zupełnie niespodziewanie dla grupy ekiperów okazało się, że pan ambasador wspinał się w Sokolikach w latach 70. i nadal dysponuje niezłą orientacją w zakresie spraw związanych ze wspinaczką! Wojciech Unolt osobiście znał legendę wspinaczki w Sokolikach, Zbigniewa “Małolata” Czyżewskiego.

Właściciel Dolnośląskiej Szkoły Wspinaczki i instruktor PZA, Piotr Jaśkiewicz – pomysłodawca Albańskiego Projektu, miał szansę opowiedzieć gościom o początkach tej inicjatywy oraz o tym, dlaczego właśnie to miejsce zagościło w jego sercu na dobre. Goście dowiedzieli się, że każdy tutejszy detal miał znaczenie, nawet nazwa urokliwego miasteczka Tamarë. Największa ściana rejonu, czyli Maja e Sokolit, to w tłumaczeniu na polski po prostu Sokolik! Cóż, w końcu rodzime Sokoliki Piotrka były nazywane niegdyś „Albanią polskiego wspinania”, tak więc jest to swoistego rodzaju powrót do korzeni.
Będzie via ferrata?
Do udziału w wyprawie zostali zaproszeni również freelancerzy, którzy, tak jak i pierwsi odkrywcy perełki rejonu, ulegli wpływom majestatycznej Maja Sokolit, a wieczory w Tamarë stały się dla nich czasem integracji. Przy świeżo smażonych pstrągach i kieliszku czerwonego wina, serwowanych w lokalnych restauracjach, rodziły się kolejne wizje, a uczestnicy ekspedycji wyznaczali własne cele. Kolega Piotr Picheta (Szkoła Górska Climbe) zaproponował np. wykonanie kilkusetmetrowej długości ferraty wiodącej na charakterystyczny szczyt (Głowa Cukru) górujący bezpośrednio nad miejscowością . Pomysł wpisuje się w koncepcję rozwoju rejonu i na pewno wzbogaciłby jego ofertę.

Transgraniczny poligon wspinaczkowy
Po raz pierwszy w ramach działalności Dolnośląskiej Szkoły Wspinaczki misja eksploracyjna została połączona z obozem wspinaczkowym, w ramach którego uczestnicy mieli okazję bezpośrednio przyczynić się do przygotowania regionu. M.in. oznakować podejścia pod sektory, wyznaczyć przebieg dró,g czy też przetestować istniejące już linie. Odwiedzono również nieodległy sektor wspinaczkowy – Łowke, w Czarnogórze, gdzie specyfika skały i charakter wspinania wpisują się w klimat albańskiej wisienki na torcie – Antikontrabandy, tworząc spójny poligon dla wspinaczy na każdym poziomie zaawansowania.

120 powodów, by zostać tu na dłużej
Samo Tamarë oferuje już 60 dróg o trudnościach od 4c do 7c+/8a. Jeśli dodamy do tego sektor włoski oraz czarnogórską Łowkę, wspinacze odwiedzający to pogranicze mają do dyspozycji łącznie około 120 linii.
Zaproszenie
Nasz projekt ma charakter otwarty, dlatego gorąco zapraszamy do współdziałania kluby wspinaczkowe, stowarzyszenia miłośników gór i osoby indywidualne. Następna wyprawa już 8-15 października 2026 r. Każdy uczestnik obozu staje się współtwórcą tego wyjątkowego miejsca.
Informacje praktyczne
- Lokalizacja: Tamare, północna Albania
- Liczba dróg ogółem: 60 (stan na kwiecień 2026)
- Trudności: 4c-8a
- Najlepszy sezon: kwiecień-październik
- Dojazd: 30 min samochodem z lotniska Podgorica (Czarnogóra)
- Podejście: Soccer Field – 5 min od parkingu, Cascade – 15 min od parkingu, Anitkontrabanda – 20 min od parkingu
- Kontakt: kursy.wspinaczkowe.pl oraz climbing-accelerator.org
Czytaj też: Albania otwiera się na wspinaczy – Tamarë w Górach Przeklętych z nowymi sektorami i ogromnym potencjałem.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Kto na wczasy do Albanii?
Bogna? Lechu?
Odpowiedzi: 4