Ola Taistra w swoim żywiole – free solo na „La Nostra Svizzera” 6c, 240 metrów
Ola Taistra z dużą systematycznością wchodzi w wymagający świat wspinaczki free solo. Tym razem pokonała 240-metrową La Nostra Svizzera z najtrudniejszym wyciągiem 6c (8 wyciągów w sumie; Monte Oddeu, Sardynia). Pierwszą próbę, w której towarzyszył jej filmowiec, przerwała ze względu na lekką wilgoć. Kolejnego dnia już sama zmierzyła się z wyzwaniem ponownie.

Oto komentarz Oli – specjalnie dla wspinanie.pl:
Za każdym kolejnym razem mówię, że było to moje najlepsze wspinanie. 😉 Tym razem powiem to samo. Szczególnie, że finalnie udałam się tam sama. Uczucie wyjątkowe. Dwa dni wcześniej w trakcie próby przejścia, będąc filmowana przez Adama [Radeckiego] zatrzymałam się przed topem na boulderowym 6b+. Było już późno i ciutkę wilgotno. Zdecydowałam się wycofać.
Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy i w sumie cieszę się z tego, bo mimo że mogłam przewspinać „niewygodny” parametryczny crux, prawdopodobnie zadawałabym sobie potem pytanie „po co tak ryzykować?”. Spojrzałam wtedy na trudniejszą linie 30 metrów obok, na której wiszą moje sznurki i uzmysłowiłam sobie na nowo, że powolne przesuwanie granicy i konieczność podejmowania decyzji wycofania się jest niezbędna przy takiej zabawie.
To kolejna wielowyciągowa droga na koncie Oli. W marcu pisaliśmy o dwóch drogach 6c – Happy End i Happiness. Wcześniej zapisała na swoje konto m.in. na Sardynii: Tre Per Tre 6a+ (180 m), Su Professore 6a+ (150 metrów), The Old Days 6b+, Arunachala 6b+, Atlantide 6b OS (400 metrów), Signorina Fantasia V (140 m), Marinaio di Foresta 6a+ (190 metrów), Chromosomi Corsari 6b+ (175 metrów), Easy Gymnopedie 6b+ (180 metrów) oraz w Tatrach: Międzymiastowa VI+, Rysa Hobrzańskiego VII.
Sprocket
Źródło: info własne
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA