Podlesicki „Mental Terror” po raz czwarty. Kuba Jodłowski stawia na 8B
Ciekawe i rzadkie przejście padło na Jurze. Nie z liną, a z kraszem, choć sam autor potraktował problem jako drogę. Kuba Jodłowski (Columbia, Sztuka Żywienia, Obiekto, Heartbeat, KW Warszawa, Unparallel Up) powtórzył Mental Terror Rafała Moucki.
***
Cofamy się w czasie. Mental Terror w Podlesicach to jedna ze składowych tak zwanej wielkiej czwórki Rafała Moucki, poprowadzona przez niego w 2004 roku (o podejrzewanych trudnościach VI.8). Pierwsze powtórzenie padło dopiero osiem lat później, na Okręcie pojawił specjalista od rozwiązywania jurajskich zagadek Łukasz Dudek (zresztą jako jedyny skompletował wielką czwórkę), i potraktował słynną linię jako boulder, wyceniając go na 8A+. Mówił później:
Założyłem, że do przejścia nie jest potrzebny partner i będę sam wkręcał się w drogę. Od samego początku traktowałem to jako problem boulderowy, gdyż pierwsza wpinka jest po trudnościach, a crux to tak naprawdę pięć przechwytów. Lądowanie jest na tyle bezpieczne, iż wystarczą dwa crashpady.
A o trudnościach:
Mniej więcej boulderowe 8A+, myślę, że w skali Kurtyki podobna trudność jak Snu astralnego – VI.7+
Na kolejne powtórzenie trzeba było czekać siedem lat, w 2019 roku na Mental Terror wspiął się Alex Raczyński, podobnie jak Łukasz bez liny i podobnie postawił na 8A+. I wreszcie najprawdopodobniej czwarte przejście trafia teraz do Kuby, który winduje trudności do 8B:
Jaram się strasznie, za małolata pod tym stałem i nie wiedziałem, jak to możliwe, że ktoś tam wszedł. Dla mnie zdecydowanie więcej niż 8A+, biorąc poprawkę na to, że jurajski wapień to nie mój żywioł. Ale to aż tak nieistotne. wow pięknie.
Kuba jest specjalistą od małych form. Problemów 8B uzbierał już ponad dwadzieścia. Jego najtrudniejszym przejściem jest Heritage 8B+ w dolinie Bavona (2022).

CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA