Zach Galla jako trzeci robi „Megatron” 9A w Eldorado Canyon
Megatron 9A w Eldorado Canyon w Kolorado doczekał się trzeciego przejścia. Dokonał go Zach Galla, który opisał zmagania z tym problemem jako jedno z najtrudniejszych wyzwań w swojej boulderowej karierze.
***
Megatron to wariant do otwartego w 2017 roku przez Daniela Woodsa boulderu Tron 8B+. Shawn Raboutou dodał na starcie siedem ruchów, które mają około 8C, tworząc linię wycenioną na 9A. Amerykanin długo trzymał przejście w tajemnicy – oficjalnie potwierdził je dopiero w listopadzie 2022 roku. Pierwsze powtórzenie zrealizował w kwietniu 2025 roku Hamish McArthur.
Galla ma już na koncie dwa problemy wycenione na 9A – w grudniu 2025 roku zrobił Shaolin w Red Rock w Nevadzie oraz po tygodniu Return of the Sleepwalker 9A w Black Velvet Canyon. Megatron okazał się jednak wyzwaniem zupełnie innej natury
W przypadku innych trudnych boulderów, które robiłem, większość przeszkód została rozwiązana przed przejściem. Kiedy wszystko się układa, samo przejście wydaje się stosunkowo łatwe. W przypadku Megatrona było zupełnie inaczej. Początkowo same ruchy i krótkie fragmenty wydawały się do opanowania, ale prawdziwym wyzwaniem było dla mnie połączenie ich w całość.
Amerykanin zdradził patent na końcowy sukces na Megatronie. Przed pierwszym tego dnia podejściem próbował wmówić sobie, że samo przejście ma już za sobą i że to tylko kolejna powtórka:
Z takim nastawieniem ruszyłem z mniejszym przywiązaniem do rezultatu, skupiając się wyłącznie na ruchu. Zanim się zorientowałem, doszedłem napompowany i ścięty do ostatnich kilku ruchów. Tam dałem z siebie wszystko. Ledwo starczyło.
Jak wygląda wspinanie na Megatronie, możecie zobaczyć w świetnym filmie z przejścia Hamisha: „Megatron” by Hamish McArthur: jesteśmy wszystkim i niczym.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA