„Le Dard” 9a powtórzone po 14 latach. W akcji Seb Bouin
Seb Bouin z kolejnym mocnym przejściem. Tym razem nie z poziomu 9b, ale za to z rzadkim powtórzeniem. Francuz, najprawdopodobniej dopiero jako drugi, sięgnął łańcucha Le Dard 9a, drogi liczącej sobie blisko czternaście lat.
***
Cédric Lachat otworzył Le Dard latem 2012 roku. Linię zaprojektował w rejonie Saint-Ange (niedaleko Grenoble) Mickaël Fuselier. Zaskakujące, że grubo ponad dekadę po powstaniu pada dopiero pierwsze powtórzenie. Tym bardziej, że – jak pisze Bouin – to piękna linia, warta przewspinania.
Jeśli chodzi o sam przebieg. Le Dard pokonuje prawie całą długość Little Kings 8b+/8c, a następnie trudnym terenem trawersuje w lewo. O końcówce Seb pisze na swoim profilu:
Pod samym łańcuchem jest jeszcze finałowy boulder około 7b, zdecydowanie nie należy go lekceważyć.
A o trudnościach:
Jeśli chodzi o wycenę, wydaje się soft jak na Grenoble. Ale idealne warunki bardzo pomogły mi w przejściu. 9a może pasować. Jestem ciekaw opinii kolejnych wspinaczy.
Jest szansa, że na trzecie przejście nie trzeba będzie czekać kolejnych czternaście lat…
***
Niedawno Francuz pochwalił się nowością Le Champ des Muses w rejonie Drôme (Romeyer). To już wyższa półka trudności, bo 9b. Linię zarekomendował mu lokalny wspinacz i ekiper Quentin Chastaigner.
Ostatnio Bouin popełnił też wpis, w którym zachwala drogę. Jest tam i taki fragment:
Nie ma za wielu dróg ja ta! Podążasz grzbietem pięknego dzioba, żeby stoczyć prawdziwą wytrzymałościową walkę. Końcowe ruchy są ekstremalnie trudne do wykonania, biorąc pod uwagę fakt, że masz już spompowane ramiona. Musisz trzymać mikro chwytów, żeby uciec z przewieszenia, sięgając lewą ręką daleko do oblaka. Kiedy już go utrzymasz, kończysz drogę.
Film z przejścia wkrótce.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA