Laura Rogora i „Mascella Serrata” 9a w trzech próbach
Chwilę przerwy od wspinania w skałach zrobiła sobie Laura Rogora, teraz wróciła i to od razu z przejściem z poziomu 9a.
***
Laura powtórzyła tegoroczną nowość Gabriele Moroniego w Arco – Mascella Serrata 9a. Włoch ubezpieczył projekt już kilka lat temu, ale przysiadł nad nim dopiero minionej zimy, ostatecznie przejście padło w styczniu. W lutym pierwsze powtórzenie zrobił Stefano Ghisolfi, poradził sobie z drogą już w czwartej próbie (przy okazji pochwalił się, że to pierwsze 9a zrobione przez niego w jeden dzień).
Rogora była jeszcze szybsza, zmieściła się w trzech próbach. Takie ekspresowe przejścia w przypadku Włoszki nie są żadnym zaskoczeniem. Pierwszy przykład z brzegu – zaledwie cztery próby wystarczyły jej na pokonanie w lutym tego roku Niobe, płytowej perełki Adama Ondry w Passo Due Sassi, w Arco, która (mimo że powstała w grudniu 2025) już zyskała miano klasyka. Sam projekt wrysował na ścianie Loris Manzana. Pierwotnie Adam ocenił trudności 9a, po kilku szybkich powtórzeniach zmienił wycenę na 8c+.
Włoszka i Niobe na filmie:
Przejść z półki 9a (i więcej, w tym 9b) Rogora ma już ponad czterdzieści! Niesamowity bilans. Jest też dumną rekordzistką kobiecego OS. Pokonała bez znajomości dwie drogi 8c+: Ultimate Sacrifice w Gorges du Loup, a kilka miesięcy później La Ligne Claire w Saint Léger.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA