Kruder i Grasso otwierają nową drogę w chilijskim Cochamóm: „Tarock” (7c, 750 m)
Słoweniec Jernej Kruder i Włoch Mirco Grasso wrócili z wyprawy do Chile. W dolinie Cochamóm na fantastycznie litej granitowej zerwie Cerro Walwalün otworzyli drogę Tarock 7c, a następnie w dwóch ratach pokonali wszystkie wyciągi klasycznie. Na chętnych czeka więc pierwsze przejście całości w ciągu, a także wariant za 8b.

***
Jernej Kruder mówi, że Cochamóm to prawdziwy raj. Rzeczywiście dolina zyskała w ostatnich latach miano „Yosemitów Ameryki Południowej”. Z tą różnicą, że to miejsce nadal dość dzikie i znacznie trudniej dostępne. Choć dzisiaj jest już znanym i atrakcyjnym celem dla wspinaczy i trekkersów, informacje na jego temat nadal bywają niepełne, szlaki i ścieżki opierają się jeszcze wysiłkom kartografów, a o przebiegu dróg wspinaczkowych nieraz opowiadają jeszcze odręczne szkice. To miejsce idealnie pasujące do wizji Słoweńca, którego aktualnie napędza tego typu wspinaczkowa eksploracja.

Świetną bazę informacji na temat wspinania w Cochamóm (darmowe topo) znajdziecie tutaj: cochamo.com.
Do Krudera dołączył Mirco Grasso oraz czeski fotograf i filmowiec Vladek Zumr. Zespół wyruszył z miejscowości Puerto Montt, by po dwóch godzinach jazdy samochodem i kolejnych trzech godzinach podejścia dotrzeć do La Junty, miejsca obozowego pośrodku doliny Cochamóm. Wyprawa trwała trzy tygodnie, z czego większość czasu wspinacze spędzili w namiotach, czekając na okna pogodowe. Pierwsze z nich pozwoliło wybrać cel – ich wysiłki skupiły się na imponującej północno-wschodniej ścianie Walwalün.
Drugie okno pogodowe umożliwiło otwarcie drogi. Po trzech dniach wspinania zespół dotarł na szczyt. Powstała linia została wyposażona w 29 boltów (18 z wiertarką, 11 ręcznie) i 15 haków. To niewiele jak na 750 m wspinania w litym i często płytowym granicie. Resztę asekuracji stanowiły friendy i kości offsetowe. Kilka boltów zostało dodanych podczas zjazdów, by poprawić niepewne punkty.

Ze względu na charakter wspinania drogę można podzielić na dwie części przedzielone półą. W pierwszej przeważają gładkie płyty, asekuracja jest rzadka, a wspinanie „na równowagę”. Druga część to spektakularne systemy rys i zacięć – superestetyczne wspinanie w doskonałej jakości skale. Wspinacze dodają:
Górna sekcja to czysta przyjemność: niesamowite rysy, bardzo wspinaczkowe, nigdy nie są nudne. Każdy wyciąg miał swój charakter. To był jeden z tych momentów, gdy zdajesz sobie sprawę, że pokonujesz naprawdę wyjątkową drogę.

Tarock znajduje się na lewo od włoskiej Perdidos en el Mundo z 2013 roku i na prawo od pierwszej drogi na tej ścianie, otwartej w 2001 roku przez Francuzów 100 años de soledad. Nowość spotyka się ze 100 años… na wielkiej półce w połowie ściany i dzieli 5 metrów z drogą Włochów powyżej póły.

Po otwarciu drogi Kruder i Grasso zrobili klasycznie i w ciągu pierwszą część w dniach 12-13 lutego, po czym zjechali ze względu na deszcz. Przeczekali jeden dzień i wrócili na półkę 15 lutego, wspinając się do tego miejsca drogą Francuzów (co było rozwiązaniem zapewne szybszym i przy niepewnej pogodzie dającym możliwość przejścia góry klasycznie, jednak niwelującym formalne pierwsze przejście). Dalej poszli swoją drogą, przechodząc wszystkie wyciągi klasycznie, z tym że na drugim wyciągu ponad półą wybrali łatwiejszy wariant. Pierwotna rysa okazała się ekstremalnie trudna i bardzo mokra. Wspinacze szacują, że może mieć 8b. Najwyższe trudności na swoim wariancie napotkali na przedostatnim wyciągu – 7c.
Mirco Grasso:
Kluczowy wyciąg był mokry i brudny, ale Jernej wyruszył w górę z pełną determinacją i po kilku spięciach i okrzykach, wpiął się do stanowiska.
Warto dodać, że w 2006 roku Cochamo odwiedził polski zespół Bogusław Kowalski, Jerzy Stefański. Największym sukcesem tego wyjazdu jest wytyczenie nowej drogi na niezdobytej dotychczas ścianie El Monstruo znajdującej się w dolinie Barrancas.
Źródła: FB, LaCrux, ExplorersWeb, PlanetMountain, cochamo.com
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA