Cztery kąty, czyli Koronacja 2026
W piątek i sobotę legendarna piwnica krakowskiej Korony tętniła w rytmie zawodów boulderowych organizowanych przez najbardziej utytułowaną sekcję wspinaczkową w historii polskiego wspinania. To już bodaj piąta „Koronacja”, która swego czasu startowała jako, w założeniu wewnątrz sekcyjna rywalizacja, jednak w obecnym formacie jest imprezą całkowicie otwartą. Sława imprezy dawno już wykroczyła poza mury piwnicy przy ulicy Kalwaryjskiej i w zawodach chętnie startują wszyscy, którzy cenią sobie wspinanie w czystym oldschoolowym stylu.

W efekcie w siedmiu grupach eliminacyjnych wystartowało niemal 250 zawodniczek i zawodników (79 pań, 164 panów), którzy mieli do pokonania 25 boulderów i 3 obwody. Problemy umożliwiały zdobycie maksymalnie 200 punktów. Każdy TOP na baldzie to 4 punkty, ZONA za 2. Każdy przechwyt na obwodzie za 1 punkt (obwody miały 30, 30 i 40 ruchów).
Warto docenić, że najlepsi po eliminacjach zaliczyli końską dawkę wspinania. Wśród pań najlepsza na tym etapie okazała się Milena Ciechanowska, która zebrała 178 punktów, a progiem startu w sześcioosobowym finale były 153 punkty.
Wśród panów najlepszy po eliminacjach okazał się Timur Diatlov, który urobił niemal komplet (198 punktów). Szósty w eliminacjach Janek Gurba zakończył start mając 189 punktów na koncie.

Finały wystartowały o godzinie 20:00 w sobotę, na ustawionych obok siebie dwóch pochylniach Kilter. Zmagania finałowe polegały na pokonywaniu tego samego problemu na zmieniającym się kącie pochylenia ściany. Finaliści wstawiali się po kolei w finałowy boulder, mając w zapasie możliwość dwukrotnego ponowienia startu w przypadku nieudanego podejścia.
Zaczęło się od kąta 45 stopni i w kolejnych czterech modyfikacjach wspinanie doszło do pokonywania rampy pochylnej o mordercze 60 stopni! Na takim przewisie najlepiej poradziła sobie Hanna Kozina, która o ruch pokonała ubiegłoroczną „królową” Barbarę Burczyk. Trzecia w stawce wspinanie zakończyła Gosia Rudzińska, która straciwszy dwa podejścia, na kącie 50 stopni od kopa pokonała problem pochylony o kolejne 5 stopni i wskoczyła na podium.
Wśród panów tytuł sprzed roku obronił Timur Diatlov, któremu najskuteczniej opór stawiał Michał Korban. Na trzecim miejscu wspinanie ex aequo zakończyli Kacper Heretyk i Wojciech Pełka.
Prawdziwie oldschoolowy klimat rywalizacji spuentowała rzecz jasna runda superfinałowa, która dla najbardziej wytrwałych ciągnęła się niemal do świtu, a Koronację 2026 sponsorsko wsparli: Magenta Cat Stories, Himal Sport, Woodblock Holds, CragStore, Agrest, Zaczyn, Boardowa, Blisko Ceramika, Weld.pl, Wings Chalk i Varapo.
Rafał Nowak
Koronacja 2026 Korona Kraków

Kobiety
- Hanna Kozina
- Barbara Burczyk
- Małgorzata Rudzińska

Mężczyźni
- Timur Diatlov
- Michał Korban
- Kacper Heretyk
Wojciech Pełka
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA