Kilter Board bez danych. Co się stało?
Spis treści
Kilter Board to jedna z najpopularniejszych systemowych ścianek treningowych na świecie. 26 marca br. dziesiątki tysięcy wspinaczy straciło dostęp do całej historii swoich treningów – logów, projektów, statystyk. Wszystko zniknęło z dnia na dzień.
Podświetlany sukces
Ściany tego systemu można spotkać na wspinaczkowych obiektach na całym świecie. Charakterystyczne podświetlane chwyty LED, których zapalanie jest sterowane przez aplikację mobilną oraz system pochylania ściany sprawiają, że użytkownicy mogą wspinać się po tysiącach boulderów o różnym stopniu trudności.
Kilter, mimo że nie był prekursorem, odniósł komercyjny duży sukces. Według danych z 2024 roku firma sprzedała ponad 2100 swoich ścianek i wygenerowała 8 milionów dolarów rocznego przychodu. Jest także oficjalnym partnerem World Climbing (dawniej IFSC) oraz Pro Climbing League.
Umowy warto podpisywać
Za aplikację obsługującą Kilter Board odpowiadała przez lata firma Aurora Climbing kanadyjskiego programisty Petera Michaux. Aurora dostarczała oprogramowanie nie tylko dla Kiltera, ale też dla Tension Board, Decoy Board, Grasshopper Board i kilku innych. Problem w tym, że nigdy nie podpisano z Kilterem żadnej pisemnej umowy – współpraca opierała się na ustnych ustaleniach.
W kolejnych lata relacja się psuła. W 2023 roku Kilter pozwał Aurorę o milion dolarów. Zawarto ugodę, ale spory trwały. W lipcu 2025 roku obie firmy znów wylądowały w sądzie. 19 marca 2026 roku Kilter wysłał do Aurory pismo nakazujące natychmiastowe zaprzestanie używania nazwy, logo i layoutu Kilter Board – elementów, które były nieodłącznie wbudowane w identyfikatory aplikacji i serwer. Michaux uznał, że nie ma wyjścia i 26 marca wyłączył aplikację oraz usunął z niej dane użytkowników.
Kilter twierdzi, że pismo nie nakazywało usuwania danych. Michaux twierdzi, że nie mógł inaczej. Kto ma rację rozstrzygną sądy.
Wspinacze chcący odzyskać stare dane mogą napisać na support@auroraclimbing.com. Firma odsyła plik, ale w tym momencie nie da się go zaimportować do nowej aplikacji.
Nowa aplikacja
W międzyczasie Kilter wypuścił nową, zaprojektowaną od zera aplikację. Jeszcze jest niedopracowana, firma liczyła, że będzie mieć więcej czasu do premiery, ale program ma oferować kilka nowych funkcji. Ulepszone logowanie prób i przejść, wyszukiwarkę łączącą wspinaczkowe profile, oraz rozbudowany system „playlist” do organizacji treningów i dzielenia się ulubionymi zestawami baldów. Kilter pisze:
Nowa aplikacja Kilter jest już dostępna w App Store i Google Play. Jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju i nie jest jeszcze idealna. Ale po raz pierwszy kontrolujemy wszystkie dane. Oznacza to szybsze aktualizacje, bezpośrednią kontrolę i z czasem lepszą aplikację.
Pracujemy również nad odzyskaniem danych osobowych użytkowników (dzienników, historii) ze starej aplikacji. Nie możemy niczego obiecać – dane były przechowywane przez firmę zewnętrzną – ale robimy wszystko, co w naszej mocy. Na razie będziesz musiał utworzyć nowe konto podczas konfiguracji nowej aplikacji.
Rozumiemy frustrację. My też jesteśmy sfrustrowani. Ale to nowy początek i zamierzamy go wykorzystać.
Źródło: Kilter Board, Climbing Magazine
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
