18-letnia Anika Deubler: cztery dni i dwa życiowe przejścia
18-letnia Austriaczka Anika Deubler w ciągu zaledwie kilku dni dwukrotnie poprawiła swoją życiówkę w skałach – od teraz jej rekordowe przejście to 9a.
***
Anika Deubler to bardzo dobra zawodniczka, z powodzeniem startująca w juniorskich imprezach (lepsze wyniki osiąga z liną). Tym razem zaszalała w skałach. I to dosłownie. Cztery lutowe dni wystarczyły na dwa rekordowe przejścia, oba w okolicach Arco.
Najpierw Austriaczka powtórzyła Pungitopo 8c+ w Laghel. To płytowa, ultratechniczna perełka obita przez Francesco Morandiego, a poprowadzona w 2022 roku przez Adam Ondrę. Czech zachwalał ją tak: „prawdziwe dzieło sztuki stworzone przez naturę. Prawdopodobnie zbyt doskonałe, by być prawdziwe”. Taki komentarz podziałał na wspinaczy jak magnes, droga ma już sporo przejść.
Ondra i dwadzieścia metrów unikalnej płyty, czyli Pungitopo:
Dwa dni po sukcesie w Laghel Anika wspięła się na Omen Nomen 9a w Padaro. Dwie sesje na tak mocną drogę to naprawdę niezłe osiągnięcie (tym bardziej w nie najlepszych warunkach). Omen Nomen różni się charakterem od Pungitopo. Trzydziestometrową linię otworzył w 2017 roku Stefano Ghisolfi i pisał o niej: „boulderowa, z trudną drugą połową”.
Austriacy mają niesamowicie mocną kadrę wspinaczy. Dla przykładu Eva Hammelmüller zdążyła poprowadzić w tym roku już dwie drogi z poziomu 9a – WRC we francuskim rejonie Castillon i Sans Complexe (8c+/9a) w Lourmain
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
