Aleksandra Kałucka dominuje w pierwszych zawodach Pucharu Włoch
Aleksandra Kałucka, brązowa medalistka olimpijska, zdominowała pierwszą rundę Pucharu Włoch w wspinaczce na czas 2026. Polka startowała gościnnie w barwach słynnego klubu Ragni di Lecco i od pierwszego biegu nadawała ton całym zawodom — już w kwalifikacjach ustawiła poprzeczkę na poziomie 6.44, nieosiągalnym dla rywalek.

Jej obecność wyraźnie podnosiła poziom całej rywalizacji — i zaowocowała m.in. nowym rekordem Włoch. Beatrice Colli pobiła własny rekord krajowy, uzyskując 6.81 techniką wspinaczki określaną jako „chińska” — i to mimo że sama przyznała, że dopiero ją opanowuje. Colli wypadła jednak poza podium, przegrywając bieg o brąz z Agnese Fiorio o zaledwie 3 setne sekundy.
W kolejnych biegach finałowych Kałucka konsekwentnie poprawiała swoje czasy — od 6.71 aż po 6.48 w finale, wygrywając z dużą przewagą nad Giulią Randi (6.90). Po zawodach przyznała, że jej celem na ten sezon jest jak najlepsza dyspozycja na zawodach Pucharu Świata* — włoski test wypadł więcej niż obiecująco.

W rywalizacji mężczyzn triumfował Luca Robbiati z czasem 5.17 — i to po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją ścięgna. Aktualny mistrz Włoch wrócił zatem na szczyt w wielkim stylu. Na drugim stopniu podium stanął Matteo Zurloni, który mimo potknięcia w finale wcześniej dwukrotnie przebiegł ścianę w imponujące czasie 4.94 — wynik zapowiadający bardzo dobrą formę przed Pucharem Świata. Brąz przypadł Ludovico Fossaliemu.
Źródło: FASI
*Pierwsze zawody Pucharu Świata zostaną rozegrane w dniach 8-10 maja w Wujiang (Chiny).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA