Tragedia w Tatrach – w lawinie zginęli Ali Olszański i Marek Patola
Wczoraj, 25 lutego, w Dolinie Mięguszowieckiej w żlebie schodzącym z Niżnej Popradzkiej Szczerbiny (Popradzka Grań) zeszła tragiczna w skutkach lawina, w której zginęli – snowboardzista Ali Olszański i narciarz Marek Patola. Akcja ratunkowa, początkowo prowadzona przez słowackich skialpinistów, a potem przez Horską Służbę, zakończyła się niepowodzeniem. W ostatnich dniach w Tatrach Wysokich panuje wysoki, 3. stopień zagrożenia lawinowego.

Ali Olszański i Marek Patola (fot. arch. A. Olszanski, fot. FB Bieruń Sprawy z Twojego Miasta / Dominik)
Ali Olszański był świetnym i znanym w środowisku snowboarderem. Odważny, zdecydowany w swoich poglądach, kierując się maksymą „No risk, no fun” zgromadził na swoim koncie wiele ekstremalnych zjazdów najtrudniejszymi liniami w Tatrach – Zachodem Grońskiego, Czerwonym Żlebem z Szatana czy Diablim Żlebem z Grani Baszt. Na snowboardzie zjechał także z Mont Blanc. W 2023 roku uczestniczył w wyprawie na Nanga Parbat, gdzie próbował dokonać zjazdu ścianą Diamir.
W ostatnich dniach Ali mocno działał w Tatrach Wysokich, często samotnie. Jak sam pisał w jednym z postów:
Wysoko, samotnie – tam odpoczywam, tam się realizuję.
Dzień przed wypadkiem zjeżdżał w tym samym rejonie, wskazując na trudne warunki śniegowe – „sketchy conditions”.
W lawinie zginął również kolega Alego – Marek Patola. Tak żegna go jeden z przyjaciół, Dominik:
Nie żyje Marek Patola, świetny i nieustraszony freerider, wspaniały kolega. Człowiek zabawny i zdeterminowany jak mało kto. Góry kochał miłością dziką i był nie do dogonienia.
Redakcja składa wyrazy współczucia rodzinom i przyjaciołom.
***
Msza Święta i pogrzeb Alego Olszańskiego odbędzie się 7 marca (sobota), o godzinie 11 na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie (ul. Rakowicka 26).
Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji. A zamiast kwiatów wsparcie zbiórki charytatywnej (Ali cały czas komuś pomagał!) – https://www.siepomaga.pl/toma
Źródła: hzs.sk, Facebook, archiwum wspinanie.pl
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA


RIP Marek i Ali
Z ogromnym smutkiem przyjmuję wiadomość o śmierci dwóch świetnych riderów. Nie znałem Marka, Aliego poznałem po Honoratce w 2016r. Już…
Odpowiedzi: 8