Chris Sharma wystartuje w Mistrzostwach USA
Chris Sharma wystartuje w nadchodzących Mistrzostwach USA, które odbędą się w Orlando. Pewnie niektórzy są tym faktem nieco zaskoczeni, w końcu Amerykanin ma 44 lata, ale znając jego filozofię wspinania – to całkiem naturalny krok.
***
Chris Sharma to ikona, gwiazda, idol… Można by długo wymieniać. Nazwisko Amerykanina kojarzy każdy wspinacz i wielu, którzy ze wspinaniem wiele wspólnego nie mają. Niedawno Sharma ogłosił, że wystartuje w lutowych mistrzostwach kraju (w konkurencji prowadzenie), gdzie zmierzy się z młodą generacją doskonałych zawodników. Dla większości z nich, jeśli nie dla wszystkich, jest źródłem inspiracji, mistrzem w swoim fachu.
Jakiś czas temu Chris Sharma mówił:
Wspinaczka to indywidualny sport. Chodzi o znalezienie swojej drogi. Ważne, aby podążać we wspinaniu za tym, co cię inspiruje. Cyfry i moda nie mają znaczenia. W tym sporcie, jeśli poczujesz inspirację, słuchaj jej. Sądzę, że tak właśnie jest z większością wspaniałych rzeczy w życiu.
Słowa te można uznać za motto życiowe Amerykanina. Upływ lat nie ma tu nic do rzeczy, Sharma pozostaje wierny swojej filozofii. Dziś jest oczywiście w nieco innym miejscu, tym większy szacun za odwagę zmierzenia się z ambitnymi rodakami na rodzimym podwórku.
O fenomenie Sharmy pisaliśmy szerzej przy okazji jego wizyty na Krakowskim Festiwalu Górskim w 2023 roku. Na genialnym talencie Amerykanina świat poznał się w latach 90. W 1996 roku, mając zaledwie 14 lat, Chris wygrał boulderowe mistrzostwa USA, dwa lata później zwyciężył w Pucharze Świata w Krajnu i wywalczył srebro na Mistrzostwach Świata w Paryżu. Po kolejnych zawodniczych sukcesach z czasem przestawił się na wspinanie w skałach. Tu osiągnął wyżyny.
Trzymamy kciuki za udany start!
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
