Eva Hammelmüller: stare, historyczne linie zawsze w cenie
Spis treści
- Hyaena – włoska sława z połowy lat 80.
- La Rose et le Vampire – symbol francuskiego wspinania
- Osiemnaste 8c+ na liczniku
- Najtrudniejsze zdobycze Austriaczki
Eva Hammelmüller pod względem liczby trudnych przejść (choć jeszcze bez 9a+) plasuje się w klasyfikacji (8a.nu) tuż za Laurą Rogorą. Austriaczka jest niebywale skuteczna. Ostatnio poprowadziła swoje osiemnaste 8c+, ale – co ciekawsze – sięgnęła też po kilka historycznych linii. I to nie po raz pierwszy.
***
Hyaena – włoska sława z połowy lat 80.
Zdarza się, że w pogoni za życiówką umykają wspinaczom prawdziwe perełki, bywa że bardziej wartościowe on niejednego dziewiątkowego ekstremu. Tymczasem 25-letnia Hammelmüller lubi sprawdzić się czasem na oldschoolowych klasykach, jak na przykład na Gambicie 8c+ Alexa Hubera w Schleierwasserfall, który poprowadziła w zeszłym roku. Tym razem wybrała dwie łatwiejsze, choć równie głośne linie.
Jeszcze pod koniec grudnia pojechała do Finale Ligure, gdzie zmierzyła się z linią Hyaena. W połowie lat 80. ubiegłego wieku otworzył ją Andrea Gallo, w tamtym czasie była to jedna z wiodących pod względem trudności dróg we Włoszech. Autorsko wyceniona na 8a+/b, po powtórzeniach została doceniona – dziś 8b, a niektórzy optują nawet za 8b+.
Austriaczka:
Tak historyczna droga i jednak z najlepszych wśród topowych! Piękna lokalizacja, doskonała jakość skały, wyjątkowe i fajne ruchy. Hyaena, skradłaś moje serce! 8b/b+.
I filmowe zbliżenie na drogę, wspina się Jakob Schubert:
La Rose et le Vampire – symbol francuskiego wspinania
Jakiś tydzień później Hammelmüller była już w innych historycznym rejonie, tym razem Francja, a tam Buoux. Za cel obrała La Rose et le Vampire 8b. Droga, otwarta w tym w 1986 roku przez wizjonera i artystę skały Antoine’a Le Menestrela, stała się symbolem sportowego wspinania. Któż nie słyszał o słynnym pociągnięciu z krzyża, zwanym „ruchem róży”…
Hammelmüller:
Wydaje się francuskim odpowiednikiem Hyaeny – ruch po krzyżu w pierwszej części (tylko w drugą stronę) i trudny ruch na samej górze. Być może to inny rodzaj skały, ale obie drogi mają równie dużą historyczną wartość. Jestem superszczęśliwa, że udało mi się na nią wspiąć!
Na La Rose et le Vampire Seb Bouin, który odwiedził Buoux w ramach swojego projektu Vintage Rock Tour:
Osiemnaste 8c+ na liczniku
Jak przy wspomnianych historycznych perełkach prezentuje się kolejne 8c+ na liczniku Austriaczki. Pewnie nie tak ciekawie, w końcu to już osiemnasta tak mocna linia zrobiona przez 25-latkę. Niemniej o Anchorage 8c+ w rejonie Terminal (Albenga) wypowiada się z podobnym entuzjazmem co o poprzedniczkach:
Potrzebowałam trochę czasu i kreatywności, by znaleźć drogę do tego olbrzymiego, przewieszonego kantu po oblakach, ale cały proces bardzo mi się podobał! Anchorage to taka linia, która z każdą próbą wydaje się coraz lepsza. Cieszę się, że udało mi się ją poprowadzić na ostrej walce, w ostatniej wstawce drugiego dnia prób! Unikalna i świetna linia!!
Najtrudniejsze zdobycze Austriaczki
- Omen Nomen 9a, Padaro, 2025
- Joe-cita 9a, Oliana, 2025
- Esclatamasters 9a(8c+/9a), Perles, 2025
- La Prophétie des grenouilles 8c+/9a, Fournel, 2025
- Hades 9a, Götterwandl, 2024
- Underground 8c+/9a, Arco, 2021
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

