Drugie zawody Lodowego PŚ w Saas-Fee już w najbliższy weekend. Rekordowa liczba zawodników
Spis treści
- Niezwykłe miejsce, wyjątkowe zawody
- Prowadzenie – czy Francuzi powtórzą sukces?
- Biegi, czyli wyrównana stawka
- Reprezentacja Polski
- Informacje praktyczne
23 lutego w szwajcarskim Saas-Fee rozegrane zostaną drugie zawody tegorocznego Lodowego Pucharu Świata UIAA. Do startu zgłosiła się rekordowa liczba zawodników i zawodniczek (łącznie 135 osób z 19 krajów), w tym wszyscy medaliści z poprzednich zawodów w Korei.
Niezwykłe miejsce, wyjątkowe zawody
Od czwartku do soboty Lodowy Puchar Świata zagości już po raz 26 w Saas-Fee, ośrodku alpejskim położonym na wysokości 1 800 m n.p.m. Rozegrany będzie na słynnym obiekcie – „Ice Dome”, czyli zaadoptowanym dla potrzeb wspinaczy dawnym wielopoziomowym krytym parkingu. Wysokość od najniższego poziomu do dachu (32 metry!) umożliwia przygotowanie odpowiednio długich i wymagających dróg, a galeria dla kibiców (czyli ciągnący się po obwodzie budowli spiralny podjazd) zapewnia możliwość ciągłego obserwowania zawodników „na wprost”, od startu do mety.

Saas-Fee Ice Dome (fot. UIAA/Kaspar Kellerhals)
Prowadzenie – czy Francuzi powtórzą sukces?
Nie da się ukryć, że w tej kategorii wśród panów faworytem do złotego medalu jest Louna Ladevant. Francuz w ostatnich czterech sezonach wygrywał w Saas-Fee trzykrotnie, a w tym sezonie już zademonstrował wysoką formę, zdecydowanie wygrywając w Cheongsong. Z kolei zawodnicy z Korei – Kim Min Choel oraz Lee Younggeon, po tych samych zawodach z pewnością czują niedosyt. Swoje medalowe ambicje mają zapewne także: Tristan Ladevant oraz Virgile Devin (Francja), Wilson Whitley (USA), Szwajcarzy Jonathan Arthur Brown i Paul Zurbrügg, czy Oliver Hamersky (Czechy), który przewodzi w klasyfikacji Pucharu Europy.

Puchar Świata w Saas-Fee 2025. Jak będzie w tym roku?… (fot. UIAA/Kaspar Kellerhals)
Wśród pań ciekawie zapowiada się porównanie umiejętności Marion Salmon-Thomas (Francja) i reprezentantki gospodarzy Franziski Schönbächler (w tym sezonie w Saas-Fee nie wystartują szwajcarskie złote medalistki z lat poprzednich: Sina Goetz i Petra Klingler). Apetyt na zwycięstwo ma także zapewne Amerykanka Catalina Shirley, a na miejsce w finale (a być może i na podium) liczyć mogą także Marianne van der Steen (Holandia), Eimir McSwiggan (Irlandia), Haruko Takeuchi (Japonia) oraz siostry Lea i Lorena Beck z Liechtensteinu.
Biegi, czyli wyrównana stawka
W przeciwieństwie do zawodów Pucharu Świata w Cheongsong, tym razem nie będzie pojedynków, a zawodnicy będą ścigać się tylko ze stoperem.
Wśród panów zdecydowanym faworytem jest Mohammadreza Safdarian. Zawodnikowi z Iranu bardzo odpowiada ściana w Saas-Fee, gdzie w trzech ostatnich latach stawał na podium. Nie bez znaczenia będzie zapewne także „uskrzydlenie” dopiero co zdobytym złotem w Cheongsong.
Safdarian będzie jednak mieć poważną konkurencję. Do miejsc na podium aspirują także: jego kolega z reprezentacji Mohsen Beheshti Rad oraz zawodnicy z Mongolii – Saikhanjargal Otgonbayar oraz Mandakhbayar Chuluunbaatar. Z walki nie zrezygnują także Koreańczycy, ani też Florian Gartner (Liechtenstein), czy Dennis van Hoek (Holandia). Miejmy tylko nadzieję, że tym razem obejdzie się bez protestów i dyskwalifikacji…

Olga Kosek w ubiegłorocznym finale biegów w Saas-Fee (fot. UIAA/Kaspar Kellerhals)
Z kolei wśród pań, o ile nie nastąpi coś nieprzewidzianego, o miejsce na podium walczyć powinny cztery zawodniczki: Aneta Louzecka (Czechy), Catalina Shirley (USA), Selenge Nyamdoo (Mongolia) i oczywiście nasza złota medalistka poprzednich zawodów Olga Kosek. Po zawodach w Korei widać było, że ta czwórka wyraźnie przewyższała poziomem pozostałe zawodniczki, ale we wspinaniu nigdy niczego nie można być pewnym.
Reprezentacja Polski
Polskę w Saas-Fee reprezentować będzie silny i liczny zespół. Izabela Kopeć, Olga Kosek, Jan Mondzelewski i Grzegorz Gładysz wystartują zarówno w biegach, jak i w prowadzeniu. Dwaj pozostali reprezentanci – Jakub Siwek i Jan Szypulski wystartują tylko w prowadzeniu. Trzymamy kciuki!

Reprezentacja Polski na tegoroczne zawody PŚ w Saas-Fee. W górnym rzędzie trener Aleksander Huszczo i fizjoterapeutka Paulina Gądek, w środkowym rzędzie Olga Kosek, Izabela Kopeć i Jan Mondzelewski, w dolnym rzędzie Grzegorz Gładysz, Jakub Siwek i Jan Szypulski (fot. Polski Związek Alpinizmu)
Informacje praktyczne
Zawody odbędą się w piątek i sobotę (23-24 stycznia). Za ułożenie dróg odpowiada Masoud Zeynali (Iran), jako Główny Routrsetter. Piątek jest dniem kwalifikacji w prowadzeniu wszystkich etapów biegania (łącznie z finałem), które tym razem odbędą się w formule „single”. W sobotę natomiast odbędą się półfinały i finały prowadzenia.
- Link do wyników na bieżąco: https://iceclimbing.sport/results/
- Link do transmisji finału biegów (piątek, 23 stycznia godzina 20:00): https://youtu.be/lH_KHl7BLhQ
- Link do transmisji półfinałów w prowadzeniu (sobota 24 stycznia godzina 11:00): https://youtu.be/bsSM_shDru4
- Link do transmisji finałów w prowadzeniu (sobota 24 stycznia, godzina 19:00): https://youtu.be/45T5tuRfi-Q
Przemysław Kosek
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA