Najtrudniejsza droga wielowyciągowa we Francji? Welfringer i Parmentier otwierają „Resurrection” i obstawiają 9a
Symon Welfringer i Hugo Parmentier otworzyli nową, ekstremalną i piękną linię na Punta di Lunarda na Korsyce. Nie przeszli całości klasycznie, ale Resurrection pretenduje do miana jednej z najtrudniejszych dróg wielowyciągowych we Francji.
***
Welfringer zauważył potencjalną linię na Punta di Lunarda podczas wizyty w masywie Aiguilles de Bavella w 2021 roku. To wielkie granitowe turnie o gładkich żółtych ścianach w południowo-środkowej części Korsyki, na których powstało już kilka długich dróg, między innymi Nirvana 6c+, 250 m i Parfums de Violence 8a+, 250 m.
Inną słynną korsykańską drogą jest Délicatessen 8b, 180 m na Punta d’u Corbu, wytyczona w 1992 roku przez Arnauda Petita i Stéphane’a Hussona i uklasyczniona przez Petita w 2001 roku. Welfringer zrobił ją podczas swojej wizyty w 2021 roku – na rozpracowanie i przejście potrzebował zaledwie jednego dnia! Jego łupem padło również między innymi Ro.Ma 7c+, 200 m, wytyczona przez Rolando Larchera i Maurizio Oviglię. Jeszcze innym klasykiem rejonu jest Jeef 300 m, 7b – pierwsza droga na Korsyce autorstwa Arnauda Petita (polecamy wywiad).
Welfringer i Parmentier dotarli na Korsykę rowerem (tandemem – 320 km, 3000 m przewyższenia), żaglówką (36 godzin do Propriano) i na ostatnim odcinku – samochodem.
Akcja wspinaczkowa trwała 15 dni ciągiem, wspinacze działali ground-up. Wspinali się klasycznie, gdzie tylko było to możliwe, jednak kilka kluczowych miejsc musieli przehaczyć. Tam gdzie było to możliwe, asekurowali się tradowo, jednak ze względu na charakter skały najtrudniejsze miejsca obijali – mając na względzie przyszłe przejście klasyczne. Trzy wyciągi drogi sięgają prawdopodobnie okolic 9a. Droga ma 250 m długości.
Autorzy:
To wielowyciągówka, która według nas sięga limitów tego, co jest możliwe we wspinaniu. Nie udało nam się jeszcze zrobić wszystkich ruchów – po pierwsze ze względu na brak czasu, a po drugie z powodu zmęczenia. Jesteśmy jednak przekonani, że przejście w całości klasyczne jest możliwe.
Symon Welfringer i Hugo Parmentier podczas tego wyjazdu spróbowali też przejść klasycznie mityczne L’Archeron na Punta di u Corbu, drogę Sylvaina Milleta i Arnauda Petita, której kluczowe miejsce może sięgać 9a+/b. Tym razem się nie udało, ale możemy się spodziewać, że jeszcze tam wrócą.
Korsyka czeka na mocnych zawodników.
Źródła: Gripped, Symon Welfringer FB
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA



