Iker Pou trzyma formę! Od ćwierć wieku nie schodzi z poziomu 9a
Iker Pou znów kończy rok dziewiątkowym przejściem. Powtórzył Witch Hunter 9a w Margalefie. Które to 9a na liczniku 48-latka? Trudno zliczyć, w takich trudnościach Bask wspina się nieprzerwanie od 25 lat!

***
Od ćwierć wieku Iker Pou nie schodzi z poziomu 9a. To wynik doskonały, przy tym trzeba pamiętać, że Bask jest również świetnym wspinaczem górskim, o jego wyprawach z bratem Eneko (i nie tylko) pisaliśmy wiele razy. Jak mało kto potrafi łączyć zacięcie eksploratorskie na dużych ścianach ze sportowymi ekstremami. Szczególnie upodobał sobie Margalef i właśnie stamtąd pochodzi jego najnowsze przejście.
Witch Hunter to droga autorstwa Brytyjczyka Toma Bolgera z ubiegłego sezonu. Biegnie w sektorze Ermita i oferuje wszystko to, co Pou lubi w skałach najbardziej – palczaste chwyty na jeden i dwa palce plus brutalne zgięcia w solidnym przewieszeniu. Część tytułowej drogi pokrywa się zresztą z linią otwartą przez Baska w 2012 roku – solidną w swoim stopniu Nit de bruixes 9a+.
Pierwsze 9a Iker Pou zrobił w 2000 roku, nie mógł wybrać lepszej kandydatki na swoje rekordowe przejście – padło na Action Directe Wolfganga Güllicha, do Baska trafiło drugie powtórzenie, po Alexandrze Adlerze. Dziesięć lat później Iker wspiął się na swoje pierwsze 9a+, powtórzył, tym razem jako pierwszy, Demencia senil Chrisa Sharmy w Margalefie. Do dziś zebrał nieliczoną ilość dziewiątkowych dróg. Naprawdę trudno je zliczyć.

Wśród dróg jego autorstwa wyróżnia się Artaburu w Margalefie, którą otworzył w 2018 roku. Do dziś zresztą niepowtórzona. Co prawda Pou nie podał wyceny, ale za to powiedział tak:
To było największa fizyczna i psychiczna walka, jaką kiedykolwiek stoczyłem. Cały proces był długi i ciężki, pełen wzlotów i upadków, ale w końcu byłem w stanie przejść najbardziej futurystyczną drogę, jaką kiedykolwiek obiłem. Spędziłem tyle czasu, próbując projektu. Niewątpliwie najtrudniejsza rzecz, jaką udało mi się zrobić, nieskończenie trudniejsza od wszystkiego, co przeszedłem do tej pory.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA