Jacopo Larcher gościem 23. KFG
Spis treści
Pochodzący z Południowego Tyrolu Jacopo Larcher to przede wszystkim doskonały tradowiec, ale też świetny wspinacz górski. Najlepsze przejścia na dużych ścianach robi ze swoją partnerką Barbarą Zangerl, lista ich wspólnych dokonać jest nadzwyczaj okazała. O wspólnych „wyrypach” opowiedzą na zbliżającym się 23. Krakowskim Festiwalu Górskim. A że dorobek Babsi już naszkicowaliśmy (TUTAJ), tym razem kilka sążnistych akapitów o wyczynach Jacopo.
Jacopo Larcher:
W tradowym wspinaniu urzeka mnie to, jak szerokie spektrum doświadczeń oferuje i jak wyraźnie etyka różni się w zależności od miejsca, w którym jesteś.
***
Trad
Zacznijmy więc od tradowej profesji. Jej tajniki Jacopo zaczął poznawać przeszło dekadę temu. W 2019 roku padło przejście, które ustawiło go w pozycji tradowego mistrza – w Cadarese na północy Włoch (Val d’Ossola) powstało Tribe. Arcytrudna linia, którą nazwał najtrudniejszym tradem, po jakim się wspinał. Nie zamknął swojego dzieła w cyfrze, bo zwykł mówić, że wycena nie jest najważniejszą rzeczą, która definiuje drogę i wspinanie w ogóle. Ale magiczne słowo „najtrudniejsza” zadziałało. Do dziś Tribe powtórzyło tylko dwóch wspinaczy – pierwszy był Brytyjczyk James Pearson (2022), drugi utalentowany młody Włoch Pietro Vidi (2024).
W 2022 roku, także w Cadarese, Larcher otworzył dwa kolejne trudne trady – Waiting for i Jeune et con. Więcej o tych nietuzinkowych drogach pisaliśmy TUTAJ.
Włoch unikał cyfry także przy kolejnych swoich liniach, na przykład wtedy gdy otwierał w 2021 roku dwie ciekawe linie na własnej protekcji w Valle dell’Orco – Blood Diamond i Shikantazę (wizja Adriano Trombetty). Znów chętnym do powtórzeń musiały wystarczyć słowa: „myślę, że Blood Diamond to najtrudniejsza rzecz, jaką zrobiłem w Orco”.
Dodał przy tym:
Shikantaza nie była najtrudniejsza pod względem technicznym, ale niebezpieczna, z potencjalnym lotem do ziemi z dziesięciu metrów. Blood Diamond była bezpieczna, ale już technicznie dużo trudniejsza. Obie mi się spodobały, wymagały podobnego nakładu pracy, ale innego podejścia: na tym właśnie polega piękno i różnorodność tradowego wspinania!
Dystans do definiowania dróg zaakcentował też przy okazji pierwszego powtórzenia hybrydy (kombinacji highballa i trada) Into the sun 8c+ Bernda Zangerla w Murgtal. Pisał wtedy:
Wszyscy pytają mnie, czym jest Into the sun. Czy to trad (w stylu Green Point) czy highball? Jak to określić? Szczerze mówiąc, dla mnie ważne jest co innego… Czy musimy zawsze wszystko nazywać i zamykać w jakimś pudełku? Osobiście tak tego nie postrzegam!
Dla mnie Into the sun to wizja Bernda pokonania ładnego kawałka skały. W ten sposób rzucił sobie wyzwanie i wrócił do wspinania po kontuzji, która zdaniem lekarzy nie pozwalała mu więcej na uprawianie tego sportu. Udało mu się zrealizować ogromne wyzwanie i jednocześnie postawić nowe przed innymi. Uważam, że to naprawdę trudne i podobał mi się ten proces. Wierzę, że tym właśnie powinno być wspinanie(…).
Z topowych przejść na własnej Larchera trzeba wymienić także: Rhapsody E11 7a w Dumbarton, The Path 5.14R w Lake Louis, Meltdown 5.14c/8c+ (trzecie przejście w historii) i Magic Line 5.14c/8c+ w Yosemite.
Na górskich ścianach
Osobny rozdział wspinaczkowej działalności Jacopo to góry. I tu swoje największe sukcesy Włoch dzieli głównie z Barbarą Zangerl. Właściwie nie sposób pisać o ich dokonaniach osobno. Prawdziwą perłą w ich kapowniku jest trzecie klasyczne przejście legendarnej Eternal Flame 7c+, 650 m na Nameless Trango Tower w Karakorum.
W Dolinie Yosemite Jacopo związał się liną z Babsi na El Niño (2015), Zodiaku (2016), Magic Mushroom (2017) i The Nose (2019). W 2024 pojechali na Freeridera, który padł łupem Austriaczki w stylu flesz! Włochowi do flesza zabrakło niewiele, odpadł na słynnym Boulder Problem.
Na Eigerze przeszli wspólnie Magic Mushroom (2018) i Odysee (2018). Odysse pokonali dwukrotnie, po tym jak w 2018 spędzili w ścianie cztery dni, w 2020 wrócili po rekordowo szybkie przejście – zmieścili się w 16 godzinach!
Kierunek Rätikon
Ten kierunek Babsi i Jacopo obierają bardzo często. Spójrzmy na wybrane przejścia tej dwójki tylko z ostatnich dwóch lat: The Gift (8c, 350 m) – pierwsze powtórzenie; Seventh Direction (8c, 220 m) – znów byli pierwsi po autorze, zarówno The Gift, jak i Seventh Direction to drogi Alexa Lugera; Next Generation (8b+, 170 m) – pierwsze klasyczne przejście, linię otworzyli otworzyli w 2018 roku Pio Jutz, Christian Fritz, Klaus Müller i Christof Thaler.
Wspinanie Jacopo Larchera definiują tradowe i górskie wyzwania, ale Włochowi zdarzało się też pokonywać klasyki sportowe, choćby La Ramblę 9a+ w Siuranie.
***
Na spotkanie z Jacopo Larcherem zapraszamy do ICE Kraków w sobotę 6 grudnia.
Informacje o karnetach na tegoroczną edycję znajdziecie TUTAJ.
Po aktualności zaglądajcie także na FB festiwalu: https://www.facebook.com/FestiwalGorski.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA





