Elias Iagnemma anonsuje pierwsze światowe 9A+: „Exodia”
Wygląda na to, że mamy nowy punkt odniesienia na mapie światowego boulderingu. Elias Iagnemma rozwiązał swój wielki projekt w Rifugio Barbara – powstała Exodia o trudnościach 9A+. Tak zdecydował Włoch.
***
Ten rok zapisze się w historii boulderingu pod znakiem rekordów. Po raz pierwszy pokonany został fleszem problem 8C (najpierw był Yannick Flohé, później dołączyli o niego Jules Marchaland i Adam Ondra, a w kolejce czekają już następni), teraz Elias Iagnemma anonsuje pierwsze 9A+. Dziewięć lat po tym, jak Nalle Hukkataival zaproponował premierowe 9A – Burden of Dreams (dziś liczba problemów 9A sięgnęła dwunastu, patrz: Z półki 9A – lista największych boulderowych ekstremów).
Exodia znajduje się w Rifugio Barbara (Val Pellice, region Piemont). Linia była starym i porzuconym projektem pomysłu Christiana Core’a. Elias zainteresował się problemem w 2021 roku i od tego czasu linia stała się jego obsesją. Niezliczone próby, niekończące się analizowanie i dopieszczanie patentów, składanie ruchów w sekwencje i wreszcie finałowe dzieło – cały proces zajęłął Włochowi ponad 200 dni.
Jeszcze w maju tego roku zdeterminowany Iagnemma pisał:
Sezon na projekt Exodia oficjalnie rozpoczęty.
Po czterech latach, 160 sesjach, niezliczonych wzlotów i upadków wreszcie zamknąłem brakujący ruch – ten, który dopełnia prawdziwy start z siedzenia. Teraz wszystkie puzzle zostały skompletowane.
Włoch podzielił swój mega projekt na dwie części: pierwsza około 8B+ (hard), druga około 8C+. Całość przedzielona czterdziestosekundowym restem z klinowaniem kolana. Całość jest – jak przyznaje – jest nieprawdopodobnie złożona.
O procesie pracy nad projektem Elias mówi tak:
Było wiele momentów, kiedy byłem bliski poddania się, ale wytrwałem, sezon po sezonie, traktując to jako osobiste wyzwanie. Po ponad czterech latach prób, porażek, małych kroków naprzód, w końcu wszystko złożyło się w całość: moje nastawienie, warunki i tak, może odrobina szczęścia… a może po prostu czysta wytrwałość.
O trudnościach:
To było największe wyzwanie w moim życiu, dlatego proponuje 9A+. Jestem pewny, że powtórzenie podobnego procesu będzie dla mnie niezwykle trudne.
Dla przeciętnego wspinacza 9A+ (oczywiście trzeba poczekać na powtórzenie i potwierdzenie) to poziom trudny do wyobrażenia. Sam Włoch zbliżone trudności pokonywał już dwukrotnie – w 2024 roku powtórzył Burden of Dreams 9A w Lappnor, a w 2025 otworzył The Big Slamm 9A w Tintorale. Poza tym ma ogromny dorobek baldów 8C i 8C+, w tym między innymi legendarną Gioię 8C/C+, Ephyrę 8C+ czy autorską Ganesh 8C+.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

