Maciej Bedrejczuk, Paweł Karczmarczyk i Piotr Sułowski zdobywają Cerro Torre drogą Ragni
Spis treści
W dniach 4-7 listopada (dwa biwaki w drodze na szczyt, jeden w zejściu) zespół w składzie Maciej Bedrejczuk, Paweł Karczmarczyk i Piotr Sułowski wszedł na szczyt Cerro Torre w Patagonii drogą Ragni. To jedno z nielicznych polskich wejść na ten wybitny szczyt.
***
Cerro Torre (3133 m) to jedna z najpiękniejszych i najtrudniejszych technicznie gór świata. Ze względu na zmienność patagońskiej pogody bywa niezwykle trudna do zdobycia. Ragni Route (WI5+ M4), którą wspiął się polski zespół, to droga pierwszych zdobywców (wspinacze grupy „Ragni di Lecco”: Casimiro Ferrari, Daniele Chiappa, Mario Conti i Pino Negri, 1974 r.) i najłatwiejsza z dróg wiodących na szczyt.
Polacy byli na szczycie pierwsi w tym sezonie. Ale trzeba wspomnieć, że na Cerro Torre miało miejsce tej zimy historyczne przejście – Pierwsze zimowe solo na Cerro Torre. Niesamowita wspinaczka Colina Haleya.
Piotr Sułowski pisze:
Zastane trudności na wybranym przez nas przebiegu drogi to WI6 M7 A0. Ostatnie wyciągi w słynnej patagońskiej szadzi okazały się czasochłonne i dość ryzykowne. Cała akcja górska zajęła 7 dni i odbyła się na odcinku ok. 100 km w niezwykłej, patagońskiej scenerii (podejście przez przełęcz Marconi i powrót przed przełęcz Del Viento).
Polskie wejścia na szczyt Cerro Torre
(z potwierdzonym wejściem na tzw. Grzyb, lodowo-śnieżną formację wieńczącą wierzchołek góry):
- 1. wejście – Krzysztof Dziubek, Marek Olczyk,
4-5 stycznia 1989, Droga przez kompresor (Droga Maestriego) - 2 lub 3. wejście – Krzysztof Belczyński, Marcin Tomaszewski,
22 stycznia 2006, Droga przez kompresor - 3 lub 4. wejście – Jakub Radziejowski, Marcin Tomaszewski,
28 listopada 2012, Drogą Ragni (Ragni Route) - 4 lub 5. wejście, Marcin Wernik w międzynarodowym zespole z Luką Bianco i Giacomo Deiana
19 stycznia 2016, Drogą Ragni (Ragni Route)
Możliwe 2. wejście – W lutym 1994 na Cerro Torre Drogą przez kompresor wspiął się również Andrzej Grubiński wraz ze Szkotem Timothy Richesem. Szczegóły dotyczące tego przejścia podane w Optymiscie nr 25 (z lipca 1996) nie pozwalają na stwierdzenie, że pokonali Grzyba.
Z kolei 30 stycznia 1996 roku zespół Jacek Fluder i Stanisław Piecuch osiągnął plateau między wierzchołkami oraz wierzchołek północny, po pokonaniu Drogi przez kompresor.
W okresie od 1991 do lutego 1997 wg notki redakcyjnej w AAJ nie odnotowano wejść na Grzyba (zarówno od strony zachodniej – Ragni Route, jaki południowo-wschodniej – Droga przez Kompresor).
W 1991 roku, po działaniach ekipy filmowej pracującej na planie „Krzyku Kamienia”, która wydrążyła schron w kopule szczytowej Cerro Torre, Grzyb osiadł, tworząc przewieszone nawisy na każdą stronę.
Według „American Alpine Journal” zespoły działające w tym okresie uznawały wejście na Grzyb (grzyby) wieńczące zachodnią ścianę za nieistotne lub zbyt ryzykowne. Passę tę przełamali Hiszpanie Simon Elias i Josu Merino pokonując w komplecie Ragni Route 18 lutego 1997 roku.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

