Nowa droga na Manaslu! [aktualizacja]
Andriej Wasiliew, Siergiej Kondraszkin, Natalia Bielankina, Kirył Eiseman i Witalij Szypiłow weszli najprawdopodobniej* nową drogą na Manaslu (8163 m). Zespół pokonał południowo-zachodnią ścianę tego ośmiotysięcznika.

Zespół działał bez korzystania z tlenu z butli i wsparcia Szerpów. Aklimatyzację zrealizowali na drodze normalnej. Cała piątka przed uderzeniem na główny cel wyprawy, czyli ścianę południowo-zachodnią, weszła na szczyt właśnie drogą normalną w dniach 27-28 września.
To pierwsze wejście nastąpiło 15. dnia od początku trekkingu, a 11. dnia dotarcia do Samagaun. Zespół nie miał bazy pod szczytem, operowali właśnie z Samagaun, ostatniej miejscowości na drodze pod szczyt. Jak piszą, postawili na: wygodniejsze warunki życia, stabilną komunikację i niższą wysokość, co przekłada się na lepszą regenerację.

Właściwe podejście do wytyczenia najprawdopodobniej nowej drogi, realizowane w stylu alpejskim, rozpoczęło się 14 października. Horarium postępów wygląda następująco:
- 15.10 pokonanie prawie całego lodospadu.
- 16.10 dotarcie do łagodnego fragmentu lodowca.
- 17.10 przebycie łagodnego fragmentu lodowca, osiągniecie wysokości 6300 m.
- 18.10 start po lewej stronie południowo-zachodniej ściany, osiągnięcie biwaku przed spiętrzeniem ściany na wysokości 7050 m i zaporęczowanie pięciu wyższych wyciągów.
- 21.10 dotarcie na grań szczytową, biwak na wysokości 7700 m.
- 22.10 wejście na szczyt około godziny 13:00. Powrót do namiotu: „Jest okropnie. Wiatr szaleje na górze.”
Przed nimi jeszcze zejście, miejmy nadzieję zakończone szczęśliwym dotarciem do bazy całej ekipy.
[Aktualizacja, 23.10.25 rano] Zespół schodzi. Andriej Wasiliew pisze:
Wszyscy są zdrowi. Jesteśmy bardzo zmęczeni. […] Zejście po płaskowyżu do 7100 m, potem droga austriacka.
[Aktualizacja, 23.10.25 wieczór] Zespół zszedł tylko kawałek, do wysokości 7460 m. Informują o braku widoczności:
Musimy zobaczyć drogę zejścia. Zastanawiamy się. Na razie myślimy tylko o tym, jak bezpiecznie zejść
[Aktualizacja, 24.10.25 wieczór] Wygląda na to, że problemy w zejściu zostały przezwyciężone:
Wszystko w porządku, zeszliśmy drogą austriacką na przełęcz 6500 m. Jutro pójdziemy już naszą drogą.
[Aktualizacja, 25.10.25 wieczór] Zespół kontynuuje schodzenie, są na wysokości ok. 5620 m:
U nas wszystko w porządku, przeszliśmy lodowiec do składu z żywnością, jutro lodospad.
[Aktualizacja, 26.10.25 wieczór] Mountain.ru podaje:
Ekipa właśnie zeszła. Nie ma przed nimi żadnego niebezpieczeństwa. Jutro wrócą do bazy.
[Aktualizacja, 27.10.25 wieczór] Zespół dotarł do bazy pod szczytem Są bezpieczni.
***
*Piszemy o najprawdopodobniej nowej drodze, ponieważ tą ścianą (a w zasadzie jej skrajem) biegnie już linia przebyta w 1972 roku przez Reinholda Messnera (okoliczności tego wejścia są dramatyczne, zginął w nim partner Tyrolczyka oraz jeszcze jeden członek wyprawy podczas akcji ratunkowej). Zastrzeżenie wynika z tego, że zespół informował przed atakiem, że w zależności od warunków może próbować także przejść właśnie tę drogę. Choć opis wskazuje raczej na pokonywanie innego, nowego terenu.
Źródło: mountain.ru
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA