Łukasz Dudek otwiera „Sounds of Freedom” VI.7+ i mówi: absolutny sztos!
To się nazywa news! Łukasz Dudek (Team Agrest, KW Częstochowa) poprowadził na Okienniku Wielkim nowość Sounds of Freedom. Wycena? Skrajnie trudno – VI.7+.

Łukasz Dudek na „Sounds of Freedom” VI.7+, Okiennik Wielki (fot. Paweł Wrona / CCD Fotografia)
***
Łukasz pracował nad projektem w oknie (linię wymyślił i obił Darek Melaniuk*) już w 2023 roku. Spędził wtedy na nim sporo czasu. W sezonie 2024 postanowił odpuścić, a w tym roku wystarczyły trzy dni. Niewiele, ale świadczy to tylko o formie Dudera, bo droga jest naprawdę zacna: „chyba najlepsza trudna linia przynajmniej ostatnich dziesięciu lat na Jurze” – mówi. I nie ma co z tym polemizować.
O charakterze Sounds of Freedom Łukasz powiedział nam tak:
Droga to boulder w dachu z podbierającym dojściem. Jest trikowo-loteryjne klinowanie stopy, podhaczenie palców i seria przestrzałów po niezbyt dobrych chwytach. Absolutny sztos. No i lokalizacja, lepszej nie można sobie wymarzyć.
Wspinanie na Jurze ma się nieźle. Graty za fantastyczne przejście!
*Tytułową linię Darek Melaniuk ubezpieczył kilkanaście lat temu, projekt wrysowany był już w pierwszym wydaniu przewodnika „Jura Północna” (w najnowszym wydaniu zaznaczony jest numerem 29). Trzeba oddać Darkowi, że obicie linii było sporym wyzwaniem. Wykorzystał do tego aluminiową drabinę, którą rozwiesił poziomo pod dachem okna. Pomysł oryginalny, ale jak widać wart wysiłku – dzięki temu otrzymaliśmy jedną z najtrudniejszych dróg na Jurze.
***
Łukasz od lat znajduje w naszych skałach supertrudne projekty. Chyba nie ma u nas drugiego takiego wspinacza, który poprowadziłby tyle jurajskich ekstremów, w tym szereg autorskich. O dokonaniach Dudera piszemy od wielu lat. Pamiętacie rok 2013, kiedy zrobił pierwsze (jak dotąd jedyne, i to dopiero po trzynastu latach od autorskiego prowadzenia) powtórzenie Pandemonium VI.8 Rafała Moucki na Gołębniku? To było coś! Od tamtego czasu pokonał całą masę hardkorów, a do wspinania skalnego dołożył wybitne przejścia solo z liną w górach, w tym Delirium 8c w Wilder Kaiser (2022, otrzymał za to Kolosa w kategorii Alpinizm), Tortour 8c Michaela Kemetera (2019) i Pan Aroma 8c na Cima Ovest di Lavaredo (2020).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA