Koreańczycy najlepsi w prowadzeniu w Nations Grand Finale
Spis treści
Nations Grand Finale to nowe zawody na wspinaczkowej mapie. Zawody, które w zamierzeniu mają zdaje się stanowić ukoronowanie sezonu startowego, i także popchnąć rozwój dyscypliny przez testowanie nowych formatów. Dzisiaj mogliśmy śledzić rywalizację w zespołowym prowadzeniu, w którym najskuteczniejsi okazali się Koreańczycy.
Drużynowo w sporcie indywidualnym
Główną ideą formatów wprowadzonych na Nations Grand Finale jest wymuszenie rywalizacji drużynowej. Uzyskanie podobnego efektu, jakie mają sztafety w sprintach lekkoatletycznych. Danie możliwości kibicom większego poczucia narodowej dumy. Skupienie się na zespołowym działaniu i kibicowaniu właśnie drużynom narodowym.
Rywalizacja zatem odbywa się w 4-osobowych drużynach mieszanych. Każda ma do pokonania dwie drogi, ale każdy członek ekipy startuje tylko raz. Końcowy wynik to suma punktów uzyskanych przez cały zespół. Zawodnicy mogą ze sobą oraz trenerem ściśle współpracować, opracowywać taktykę.
Czy narodowa nutka podbija emocje?
W Fukuoce pojawiły się teamy z Australii, Kanady, Izraela, Japonii, Korei i Stanów Zjednoczonych. Do finałów przedostały się cztery zespoły (kolejność od najlepszej drużyny):
- Korea: Chon Yejun, Jung Yejin, Kim Chaeyeong, Lee Dohyun, Noh Hyunseung, Oh Gayeong, Seo Chaehyun
- Japonia: Amagasa Sohta, Anraku Sorato, Nakamura Mao, Nonaka Miho, Tanii Natsuki, Yoshida Satone
- Stany Zjednoczone: Vail Everett, Declan Osgood, Paloma Slowik, Zoe Yi
- Izrael: Adi Bark, Maya Dreamer, Oren Prihed, Alma Sapir Halevi, Carmel Raz Romeo, Tomer Yakobovitch
Pewnie jako widz, który nie mógł kibicować swoim, obiektywnej odpowiedzi nie udzielę. Zawody toczą się tempem znanym z klasycznej rywalizacji z liną. Dodatkowym urozmaiceniem jest śledzenie, jak z przechwytami radzą sobie różne płcie – na każdej drodze widzimy tak zawodników, jak zawodniczki. Mamy też urozmaicenie w postaci dwóch dróg, dzięki czemu w połowie spektaklu zmienia się scenografia. W tym sensie zawody są na pewno ciekawsze.
Wracając do samej esencji, czyli wyników zmagań sportowych. Rywalizacja, czego można było się spodziewać, rozegrała się pomiędzy Koreańczykami i Japończykami. O zwycięstwie Koreańczyków zadecydowała świetna postawa kobiecej części reprezentacji: Seo Chaehyun i Chon Yejun. Zdecydowały panie, bowiem panowie swoje występy zakończyli z dokładnie takim samym wynikiem.
Wyniki
- Korea 167 pkt.
- Japan 161.5 pkt.
- Izrael 135.5 pkt.
- USA 135 pkt.
- Kanada
- Australia
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
