Andrzej Bargiel z ekipą dotarł do bazy pod Mount Everestem
Po kilku dniach trekkingu Andrzej Bargiel wraz z zespołem dotarł do bazy pod Mount Everestem. Jeszcze podczas trekkingu Andrzej wyruszył z Gorak Shep, ostatniej wioski na trasie trekkingu przez Everest Base Camp, na pobliski szczyt Kala Patthar (5545 m). Pogoda podczas trekkingu była zmienna – wciąż dawał się odczuć wpływ monsunu, przynosząc deszcz i mgły.
***
Po drodze, podczas trekkingu cały team uczestniczył w tradycyjnej ceremonii Puja, czyli rytuale buddyjskim odprawianym przez Szerpów i lamów, mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa i powodzenia wyprawie. Ceremonia odbyła się w starej świątyni pochodzącej z XVI wieku znajdującej się w Pangboche, najstarszej wiosce Szerpów w regionie Khumbu.
Najbliższe dni zespół spędzi na dalszej aklimatyzacji w bazie, podejmując na bieżąco decyzje dotyczące ewentualnych wyjść wyżej, celem zakładania obozów, w zależności od warunków pogodowych.
Celem wyprawy jest wejście na Mount Everest (8849 m) i zjazd na nartach ze szczytu, bez użycia dodatkowego tlenu.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

