Życie jak w Madrycie. Za nami piąta edycja Pucharu Świata na prowadzeniu
Spis treści
Cykl zawodów Pucharu Świata w prowadzeniu w sezonie 2025 obejmuje sześć edycji. Po dwóch azjatyckich odsłonach na wiosnę (Wujiang i Bali) mamy za sobą trzy kolejne imprezy, rozegrane w odstępie czterech tygodni. Po uznanych i ponawianych co roku edycjach w Innsbrucku i Chamonix przyszła pora na pierwszą od dawna edycję zawodów w Hiszpanii. Wspinaczkowa czołówka rywalizowała w Alcobendas na przedmieściach Madrytu. Wśród kobiet zwyciężyła Amerykanka Annie Sanders, wśród mężczyzn najlepszy okazał się Koreańczyk Dohyun Lee.
***
Profil ściany w Alcobendas był identyczny z tym, jaki pamiętamy z zawodów European Games z Tarnowa w roku 2023. Po lekkim przewieszeniu do 1/3 wysokości ściana mocno i jednostajnie się przewieszała do 2/3 wysokości, aby wyprowadzić w podszczytowe partie znów w mniejszym przewieszeniu. W środkowej części największy przewis modyfikowała ogromna piramidalna struktura, o którą zahaczały obie drogi finałowe.
Panie
Na obu drogach były oczywiście zaprojektowane skoki. I trzeba przyznać, że team routesetterski pod wodzą Martina Hammerera (plus Hiroshi Okano i Christian Bindhammer) mocno zaszalał w tym aspekcie, szczególnie na drodze kobiecej. Dwuetapowy skok na wejściu w największy przewis zatrzymał aż trzy finalistki, w tym zwyciężczynie z Chamonix – Chaehyun Seo.

Annie Sanders dopięła swego. Pierwszy złoty medal dla młodej Amerykanki (fot. Dimitris Tosidis/IFSC)
Pięć zawodniczek przedarło się dalej. Francuzka Hily nie wytrzymała morderczych trawersów w przewieszeniu. Erin McNeice spadła po wyjeździe pięty na wyjściu w podszczytowe partie, a Brooke Raboutou i Laura Rogora spadły ze skoku do TOPowej klamy.
Wspaniały występ zanotowała Annie Sanders. Nie było co prawda dwóch TOPów w eliminacjach, jednak już na etapie półfinału pokazała klasę (jedyny TOP). Najważniejsze jednak, że równie skuteczna była na drodze finałowej, którą ukończyła na siedem sekund przed końcem czasu. Co ciekawe, siedemnastolatka z Texasu jest pierwszą Amerykanką, która ma na swoim koncie zwycięstwo w zawodach pucharu PŚ w boulderingu i w prowadzeniu.
Panowie
Droga finałowa mężczyzn, podobnie jak półfinał, stanowiła duże wyzwanie wytrzymałościowe. Skok na wejściu w największy przewis nie okazał się selektywny, natomiast trawersy w przygniatającym przewieszeniu konsekwentnie mieliły finalistów. Aż szóstka z nich dotarła do dwóch oblaków w plecy na końcu najbardziej przewieszonej strefy.
Omata poległ na wejściu, Anraku zdołał jedynie napiąć core, Duffy i Yoshida zdołali wyprowadzić ruch do słabej krawądki (40), na której zapięli Ginés López i zwycięzca Dohyun Lee. Koreańczyk zwyciężył o postęp z chwytu i tym samym zanotował pierwsze swojej karierze zwycięstwo w zawodach pucharu świata z liną.
Finał PŚ w Koprze
Cykl imprez pucharowych w prowadzeniu dopełni szósta edycja w słoweńskim Koprze (5-6 września). Dla światowej czołówki imprezą docelową pozostają Mistrzostwa Świata w Seulu (20-25 września).
Rafał Nowak
Puchar Świata Madryt 2025 – wyniki

Kobiece podium: 1. Annie Sanders (USA),
2. Laura Rogora (Włochy), 3. Brooke Raboutou (USA), fot. Dimitris Tosidis/IFSC
Kobiety
1. Annie Sanders (USA) TOP
2. Laura Rogora (Włochy) 48+
3. Brooke Raboutou (USA) 48+
4. Erin McNeice (Wielka Brytania) 43+
5. Manon Hily (Francja) 38+
6. Rosa Rekar (Słowenia) 15+
7. Chaehyun Seo (Korea Płd.) 14+
8. Heloïse Doumont (Belgia) 14+

Męskie podium: 1. Dohyun Lee (Korea Płd.), 2. Alberto Ginés López (Hiszpania), 3. Satone Yoshida (Japonia), fot. Dimitris Tosidis/IFSC
Mężczyźni
1. Dohyun Lee (Korea Płd.) 40+
2. Alberto Ginés López (Hiszpania) 40
3. Satone Yoshida (Japonia) 39+
4. Colin Duffy (USA) 39+
5. Sorato Anraku (Japonia) 39
6. Shion Omata (Japonia) 38+
7. Neo Suzuki (Japonia) 33
8. Jakub Konecny (Czechy) 30+
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

