Nie taka „Nova” 8C straszna…
Regularnie przybywa boulderowych ekstremów 9A, tylko w tym roku powstały trzy, a wszystkich na świecie jest już trzynaście. Tymczasem taka Terranova 8C+ Adama Ondry, która powstała czternaście(!) lat temu, nadal czeka na drugiego pogromcę. Za to obok łatwiejszej wersji o nazwie Nova 8C pojawiło się właśnie trzecie nazwisko. Na Morawach zaszalał 19-letni Kristóf Modrián.
***
To dość zaskakujące przejście, bo Węgier Kristóf Modrián nie miał do tej pory na koncie nawet 8B+. Pod krawądkowy trawers trafił dzięki Janie Švecovej, którą spotkał w Budapeszcie. Po czterech wyjazdach wpisał do kapownika swoje pierwsze 8C (na jego profilu znajdziecie film z przejścia).
Nova w rejonie Holštejn, autorstwa właśnie Švecovej z 2023 roku, startuje boulderem Sedni si na kost i kończy Terranovą. Trudności takiej kombinacji Jana oceniła oryginalnie na 8B+. Po powtórzeniu przez Willa Bosiego stanęło na 8C. Szkot mówił po przejściu: „Zasługuje na podniesienie wyceny. Zajęła mi więcej dni niż pozostałe 8C, które jak dotąd zrobiłem w Czechach”.
Mamy więc trzy przejścia łatwiejszej wersji, tymczasem bardziej ekstremalna wciąż pozostaje niepowtórzona. Od lat nad dwunastoruchowym trawersem po mikrochwytach i słabiutkich stopniach głowią się, bezskutecznie, i Jana Švecova i Will Bosi (jak widać, żelazny szpon nie wystarczy). Podejrzewa się, że trudności Terranovy mogą sięgać 9A. Ale nawet jeśli, to Ondrową linię trzeba chyba zamknąć w osobnej szufladce, w końcu sam Czech przyznał, że zdecydowanie nie tak powinien wyglądać bouldering (w czystej postaci).
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
