Nie żyje Cristian Brenna (1970-2025)
3 czerwca 2025 w wyniku wypadku podczas górskiej wycieczki zginął Cristian Brenna (54 lata). Był jednym z czołowych włoskich sportowców w latach dziewięćdziesiątych i emblematyczną postacią włoskiej wspinaczki skalnej tamtych lat.
***
Tragiczny wypadek miał miejsce podczas wycieczki na Monte Biaina w Alto Garda (Trentino). Brenna szedł z kolegą w zalesionym terenie, stracił równowagę i zsunął się po stromym zboczu, spadając z wysokości kilkudziesięciu metrów. Na miejscu interweniowały służby, jednak próba reanimacji okazała się nieskuteczna: zmarł na miejscu.
Włosi nazywają Cristiana włoskim Benem Moonem. Na początku przygody ze wspinaniem nosił długie, ciemne dredy. Pracował jako elektryk. Moc wykuwał w w piwnicy na własnoręcznie wykonanym panelu, na którym trenował ze swoimi mediolańskimi przyjaciółmi. Trenował tak skutecznie, że osiągnął poziom, który pozwolił mu zdominować włoskie zawody, a także wygrywać międzynarodowe.
Był wielokrotnym mistrzem Włoch i zwycięzcą Pucharu Włoch. Zajął drugie miejsce w Pucharze Świata w prowadzeniu w 1998 r. (z jednym zwycięstwem), zdobył kilka srebrnych i brązowych medali w Pucharze Świata. Był dwukrotnym srebrnym medalistą mistrzostw Europy (1998, 2000).
W latach 90. na początku XXI wieku wspinał się poziomie 8c+ i 8c+/9a. Np. Noia 8c+, Les Sindicalistes 8c+, L’Avaro 8c+/9a (1998), The big mother 8c+/9a. Był trzecim wspinaczem w historii, któremu udało się pokonać OS drogę o trudnościach 8b+. W tym stylu przeszedł w 2002 roku Mortal Kombat 8b+ w Castillon oraz Ghegoro 8b+ w Covolo. W 2005 roku poprowadził Underground 9a w Massone.
Z tą samą pasją poświęcił się boulderingowi, był jednym z pierwszych włoskich propagatorów tego nurtu we wspinaniu.
Brenna nie zamknął się jedynie w strefie sportowej. Wspinał się także po drogach wielowyciągowych i tradowych. W 2003 roku dokonał pierwszego klasycznego przejścia Itaca nel Sole 8b w Valle dell’Orco. W 2008 roku wraz z Hervé Barmasse wytyczył La Routa de l’Hermano (950 m, 6b+/A3) na północnej ścianie Cerro Piergiorgio
Był także przewodnikiem górskim, trenował młodych adeptów wspinania.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

C.Brenna
R.I.P
Odpowiedzi: 6