Z kraszem na Jurze – Czakram w Straszykowych Skałach
Kuba Bajorek i Łukasz Filipiak otworzyli boulderowy mini rejon na Straszykowych Skałach w Ryczowie. Kuba pisze „Skałka nazywa się Czakram, bo jest to ukryte miejsce mocy pośród nietrudnych dróg na skale Fircyk”.
***
Czakram to klasyczny mocno przewieszony kamień nisko nad ziemią, wciśnięty między drogami Zuburek i Trzpiot na Fircyku. Biegnie na nim siedem problemów (w tym wariantów) z przodującymi pod względem trudności: Czakramem SD 7B+, Czakramem 7B i Czarnoziemem 7B. Wszystkie baldy kończą się wyjściem do no handa na szczycie kamyka.
Kuba:
Boulder jest dobry na lato, ponieważ znajduje się po północnej stronie. Problemy to głównie mięsne doginanie po dobrych pocketach w dużym przewieszeniu (45-50 st.). Niestety z uwagi na charakterystykę skałki czasami bywa podmoknięty.
Pełne topo Czakramu na https://27crags.com/crags/czakram. A tam między innymi taki opis najtrudniejszej linii Czakram SD 7B+: „SD z ryski i klamki. Bez zielonej ścianki na dole. Na wprost do dwójek przez miskę i ścisk na kancie. Boulder posiada ograniczniki: bez bocznej ścianki (klinowanie w rysce odpada) i mantla na wprost przez oblaki, bez dużej klamki z Jerycha na środku”.
Straszykowe Skały to także, a właściwie przede wszystkim, solidna dawka wspinania z liną. Pełne topo tego rejonu znajdziecie w przewodniku „Jura Środkowa” autorstwa Grzegorza Rettingera – do nabycia w księgarni wspinanie.pl.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA