Powyższe jest skrótem myślowym na potrzeby zwartości tytułu. Główny i najważniejszy punkt szkolenia z asekuracji dla początkujących to – „ręka hamująca, za przyrządem nigdy nie puszcza liny”.
***
Jeśli trzymasz linę ręką hamującą ZA przyrządem, a lina jest przełamana w przyrządzie, to asekuracja będzie skuteczna. W przypadku upadku lina się zablokuje, bo jest przegięta w sumie o 360 stopni i hamowana ręką za przyrządem.
Pamiętaj – asekuruje człowiek, nie przyrząd.
Puszczanie liny za przyrządem jest śmiertelnie niebezpieczne. Nie dla puszczającego niestety, bo wtedy pewnie bardziej by się pilnował…
Wspinanie jest niebezpieczne. Nie wprowadzajmy dodatkowego ryzyka złą asekuracją.
Andrzej Makarczuk wspina się od 1977 roku, od 1995 roku jest instruktorem PZA. Wiele lat przewodniczył Komisji Szkolenia AKG i pracował w Komisji Szkolenia PZA.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

Za czy przed?
Raczej ręka przed przyrządem, lub pod przyrządem, nie za przyrządem. Albo ręka hamująca w odróżnieniu od ręki wydającej, która właśnie…
Odpowiedzi: 48