Nicolai Užnik szybko na „Forgotten Gem” 8C
Ostatnio padły na świecie dwie nowości o abstrakcyjnej dla większości wspinaczy cyfrze 9A.* Z drugiej strony trzeba też docenić skuteczność zawodników, którym niewiele brakuje do pokonania fleszem trudności 8C, co pokazał ostatnio w Chironico Austriak Nicolai Užnik.
***
Austriak od jakiegoś czasu poluje na przejście FL boulderu 8C. I pewnie któregoś dnia mu się uda. Jak szybko potrafi wspiąć na supertrudny bald pokazał w ubiegłym roku, robiąc fleszem American Gangster 8B+, problem Daniela Woodsa w Zillertalu (wciąż jeden z najlepszych fleszy na świecie). Tym razem blisko sukcesu był w Chironico, gdzie zaatakował Forgotten Gem 8C.
„Bardzo blisko flesza, zrobiłem boulder w drugiej wstawce… nietrudny w swojej wycenie, ale z pewnością jeden z najlepszych” – tak napisał w komentarzu Austriak.
Nawet jeśli to nietrudne 8C i przy tym bardzo Austriakowi podpasowało charakterem, to z pewnością przejście warte odnotowania. Pokazuje, jaki poziom prezentuje obecnie światowa czołówka. Tytułowe Forgotten Gem na pierwsze przejście czekało aż dwie dekady, pierwsi zainteresowali się linią Bernd Zangerl i Dave Graham, później próbowało kilku młodszych, świetnych zawodników, w tym Gabriele Moroni. Tym, któremu przypadło autorskie przejście, był w 2022 roku Kim Marschner.
A wracając do Užnika. Najmocniejszym przejściem24-latka jest póki co słynne i rzadko chodzone rzadko Emotional Landscapes 8C (zdaniem Austriaka 8C+, zwłaszcza po ukruszeniu jednego z kluczowych stopni) autorstwa samego Klema Loskota w Maltatal.
***
Dwa wspomniane problemy 9A, które narodziły się w ostatnich tygodniach:
- Pod koniec 2024 roku Nathaniel Coleman otworzył No One Mourns the Wicked w Thunder Ridge (Kolorado).
- W styczniu 2025 Elias Iagnemma wspiął się na The Big Slamm (południe Włoch).