Gosia Jurewicz i Józek Soszyński znowu ostro podziałali na El Capitanie. Polski zespół jako pierwszy przeszedł kombinację dróg hakowych Surgeon General A5 i Slackers Toil A5+, wybierając najtrudniejsze wyciągi z obu. Powstała linia otrzymała nazwę Beauty and the Beast i oferuje jedno z największych nagromadzeń trudności hakowych na El Capitanie.

***
Zespół przeszedł Surgeon General w ubiegłym roku, zaś 6-wyciągowy wariant Slackers Toil A5+ otwarty solo w 2001 roku przez Jima Beyera nie miał powtórzenia. Józek tak opisał swoje wrażenia z przejścia jednego z najtrudniejszych wyciągów:
Po chwili z przerażeniem zrozumiałem, że mam jednak wspiąć się na szczyt tego tworu, który – grubo przed końcem świata – pogruchotany na kawałki spocznie na gruzowisku u podstawy ściany. Wisiał tu 100 albo i 1000 lat, wisiał 23 lata temu i wtedy przeszedł po nim człowiek. Najważniejsze pytanie czy nadal będzie wisiał dziś wieczorem, kiedy oboje znajdziemy się ponad nim?
To świetna i ryzykowna wspinaczka miała też hardkorową końcówkę. Józek pisze:
Gosia pod Devils Brow tak niefortunnie odpadła z wyrwanym hakiem, że złamała końcówkę kości strzałkowej i skręciła kostkę. Zrobiło się dramatycznie. Sądziłem, że nie damy rady sami wyjść ze ściany. Jednak przez kolejne 3 dni Gosia na jednej nodze dzielnie jumarowała i czyściła asekurację. Nadal trzymaliśmy się najtrudniejszych wariantów, żeby 9-tego dnia stanąć na szczycie. Gosię zabrał helikopter, ponieważ zejście na nogach nie wchodziło w grę. Z tym, że kazali nam wejść jeszcze na szczyt El Capitana!
Żądnym szczegółów przejścia polecamy świetnie napisany i obszerny wpis Józka na Facebooku.

Małgosia i Józek tworzą od lat skutecznie działający team. Specjalizują się w bigwallowym wspinaniu, konsekwentnie realizując świetne i różnorodne przejścia na wielu ścianach. Mają na koncie znane alpejskie drogi, jak np. legendarną 1000-metrową Manituę (6c, A3+, 70°) na północnej ścianie Grandes Jorasses, ale i ekstremalne yosemickie hakówki, m.in. Kaos 5.7 A4+ i Lost in America A4 czy Surgeon General A5.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA