Pomoc dla Marka Harasimowicza
Fundacja Kukuczki uruchomiła zbiórkę dla Marka Harasimowicza, speleologa, taternika, zawodowo terapeuty specjalizującego się w leczeniu uzależnień.

***
Marek w latach 70. został członkiem Klubu Wysokogórskiego w Zakopanem. Zrobił wtedy kilka interesujących tatrzańskich dróg, m.in. nową drogę na Kazalnicy Mięguszowieckiej, Kant Wielkiego Zacięcia z G. Chwołą, A. Michnowskim i L. Skarżyńskim; na Mnichu Kant Hakowy z J. Muskatem, drogi Orłowskiego i Łapińskiego na Galerii Gankowej z J. Muskatem i L. Skarżyńskim, drogę Kowalewskiego na Młynarczyku z L. Skarżyńskim i szereg innych.
W 1977 r. wziął udział w zgrupowaniu zakopiańskiego Klubu Wysokogórskiego w Alpach Włoskich, gdzie razem z M. Pawlikowskim, L. Skarżyńskim i Z. Kiszelą zrobili drogę Bocalattego wschodnią ścianą Aig.della Brenva, a także kilka innych.
Marek jest człowiekiem o wielkim sercu. Ostatnie 15 lat jego życia to praca w Ośrodku Uzależnień. Jako terapeuta zyskał uznanie, ratując wiele młodych i starszych osób przed zatraceniem w nałogach. Teraz jest na emeryturze, ale nadal pomaga ludziom jako wolontariusz.
Niestety 2024 r. nie jest dla Marka pomyślny. Podczas jednego z pobytu w górach idąc przez wysokie trawy poczuł, że coś go ugryzło w łydkę. Początkowo były to tylko dwie małe ranki, które przerodziły się w rumień, a potem w martwicę. Martwica postępuje w bardzo szybkim tempie, atakując coraz więcej zdrowych tkanek. Od kilku miesięcy wszelkie leczenie jest bezskuteczne, a kolejni lekarze są bezradni. Markowi grozi amputacja kończyny. Żeby temu zapobiec, trzeba szybko wdrożyć specjalną terapię, która jest bardzo kosztowna.
Marka możecie wesprzeć na zrzutka.pl.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA