PŚ Chamonix: srebro dla Natalii Kałuckiej
Właśnie zakończyły się finały trzeciego tegorocznego Pucharu Świata w czasówkach. Świetnie wystartowała Natalia Kałucka, która wywalczyła srebrno i wyszła na pozycję samodzielnej liderki Pucharu Świata. Wśród panów zwyciężył Samuel Watson, który znowu wykręcał niesamowite czasy (najlepszy 4.83!).

Natalia w kwalifikacjach pokazała, że jest najszybsza (6.64), jednak finały to już inna zabawa. Rywalizacja jeden na jeden, w której każdy błąd może wiele kosztować. Dzisiaj Natalii taki decydujący przydarzył się dopiero w biegu o złoto.
Polka bez problemów przeszła dwie pierwsze rywalki. Miała chwilę dekoncentracji w biegu 1/2 finałów z Jimin Jeong, gdy Koreanka została mocno z tyłu zaraz po starcie, ale całe szczęście bez wpływu na awans do biegu o złoto.
A w finałowym pojedynku Polka zmierzyła się z Shaoqin Zhang. Chinka w poprzednim biegu wykręciła czas 6.58 i wiadomo było, że poprzeczka będzie postawiona wysoko. Niestety Natalia na początkowych przechwytach nie trafiła w stopień i złoto powędrowało do Chinki.
Tym startem Natalia zdobyła kolejne punkty w Pucharze Świata i została jego liderką, do tej pory pierwsze miejsce dzieliła z siostrą Aleksandrą.
Wyniki panie:
- SHAOQIN ZHANG CHN
- Natalia Kałucka POL
- Jimin JEONG KOR
Wśród panów świetnie pokazał się Samuel Watson. Amerykanin na kilkanaście dni przed igrzyskami pokazał, że formę ma doskonałą. Dość swobodnie biegał w czasach bliskich swojego własnego rekordu świata (4.79).
Wyniki panowie:
- Samuel Watson USA
- XINSHANG WANG CHN
- Erik Noya Cardona ESP
Biegacze zmierzą się już za parę dni podczas kolejnych zawodów Pucharu Świata, które zostaną rozegrane w dniach 17-19 lipca w Briançon.
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA